Noworodek z narkotykami we krwi. Lekarze zawiadomili śledczych
Do niepokojącego zdarzenia doszło w Elblągu, gdzie szpital poinformował śledczych, że 33-letnia matka urodziła dziecko, w którego krwi stwierdzono obecność narkotyków. Prokuratura wyjaśnia, czy matka naraziła dziecko na niebezpieczeństwo.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego sąd rodzinny został poinformowany o sytuacji.
- O czym poinformowała prokuratura.
- Jakie działania podjęto w ramach śledztwa.
Elbląg. Noworodek pod wpływem narkotyków
O noworodku, w którego krwi stwierdzono narkotyki, poinformował śledczych Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu, do którego trafiła ciężarna kobieta. Jej stan wskazywał, że jest pod działaniem narkotyków, dlatego lekarze wykonali jej tzw. panel toksykologiczny. Badania wykazały, że zarówno w organizmie kobiety, jak i noworodka, są tzw. nowe substancje psychoaktywne.
- O sprawie został poinformowany sąd rodzinny, który podejmie decyzje o dalszych losach noworodka. Na razie dziecko przebywa w szpitalu - poinformowała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Elblągu Ewa Ziębka.
Prokuratura poinformowała, że przeszukany został pokój szpitalny zajmowany przez kobietę, a także jej mieszkanie. Zabezpieczono też dokumentację medyczną ciężarnej. - Powołany został w tej sprawie biegły, by ustalił, czy matka naraziła dziecko na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, lub też jakie negatywne skutki dla jego zdrowia już spowodowała - poinformowała prokurator Ziębka.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET