Noworodek zostawiony nocą w Oknie Życia. "Była ubrana i zadbana"
Około 40 minut leżał dziś w nocy w warszawskim Oknie Życia pozostawiony sam sobie noworodek. Siostry zakonne znalazły dziecko z przypiętą karteczką. Zuzia urodziła się dziś o godz. 3 nad ranem. „Była ubrana i zadbana” – przekazała jedna z sióstr.
Noworodek pojawił się w Oknie Życia przy ul. Hożej w Warszawie dziś w nocy. Siostry znalazły dziewczynkę, do której przypięto karteczkę z godziną urodzenia.
- Przy noworodku była karteczka, że urodziła się 24 sierpnia o godz. 3 nad ranem – podało PAP biuro prasowe archidiecezji warszawskiej.
Noworodek zostawiony w oknie życia. Urodził się dziś nad ranem
Po zobaczeniu w nocy noworodka siostry, zgodnie z procedurami, wezwały karetkę pogotowia i policję. Na szczęście dziecko było zadbane, nie było zagrożenia utraty życia.
Noworodek znaleziony w oknie życiaWedług medyków dziewczynka była ubrana i czyściutka
- powiedziała s. Anna Uberman.
Sprecyzowała, że dziecko przebywało w Oknie Życia 40 minut. Siostry nadały jej imię Zuzia. Dziewczynkę przewieziono do Szpitala św. Rodziny w Warszawie.
Wyrzucili noworodka na śmietnik, bo ich rozczarował. Dziecko znalazł sprzątaczTo już 18 dziecko pozostawione w Oknie Życia na ul. Hożej 53. Opiekujące się nim siostry raz w miesiącu w swojej kaplicy zakonnej modlą się za znalezione przez nie dzieci i otoczenie ich opieką, przez rodziców biologicznych lub adopcyjnych. Okno Życia istnieje w stolicy od prawie 12 lat, otworzył je w grudniu 2008 r. kardynał Kazimierz Nycz.
W tym roku nowo narodzone dzieci zostawiano m. in. w oknach życia w Legionowie, czy Sosnowcu.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET