`

Nowy prezydent Torunia chce tego zakazać. "To będzie jedno z pierwszych działań"

3 min. czytania
29.04.2024 14:34
Obserwuj nas na Google

Paweł Gulewski 7 maja oficjalnie obejmie urząd prezydenta Torunia. Zdradził już, jaka będzie jedna z pierwszych rzeczy, którą zajmie się po przejęciu władzy w mieście. Nowy prezydent chciałby zakazać rozwieszania w mieście tzw. "krawawych banerów" przez środowiska antyaborcyjne. - Będziemy rozmawiać z prawnikami, szukać podstaw prawnych do zakazania tego typu bardzo kontrowersyjnych ekspozycji - powiedział Gulewski.

Paweł Gulewski
fot. Lukasz Piecyk/REPORTER

Paweł Gulewski z Koalicji Obywatelskiej zapowiedział walkę z "krwawymi banerami" w Toruniu. Te regularnie pojawiają się na tutejszej starówce podczas happeningów środowisk antyaborcyjnych. Nierzadko budzą przy tym kontrowersje, z uwagi na drastyczne obrazki, które widnieją na transparentach. Nowo wybrany prezydent miasta podkreślił, że będzie to jedna z jego pierwszych decyzji.

Redakcja poleca

Koniec z "krwawymi banerami" w Toruniu? "Będziemy rozmawiać z prawnikami"

Temat poruszyła Toruńska Brygada Feministyczna, która w mediach społecznościowych opublikowała fragment nagrania z rozmowy z Gulewskim. "Paweł Gulewski jest obecnie prezydentem Torunia i odpowiada za rozwój miasta, dbanie o jego interesy oraz realizację polityki miejskiej. Jego głównym celem jest zapewnienie mieszkańcom Torunia jak najlepszych warunków życia i rozwoju. Abyśmy mieli odpowiednie warunki do życia i rozwoju w Toruniu, »krwawe banery« muszą zniknąć z naszej przestrzeni - raz na zawsze. Abyśmy nie musieli mieć kolejnego powodu do wstydu za nasze miasto, tak, jak to jest do tej pory" - czytamy w opisie nagrania.

Gulewski był pytany właśnie o kwestię "krwawych banerów". - Będziemy rozmawiać z prawnikami, szukać podstaw prawnych do zakazania tego typu bardzo kontrowersyjnych ekspozycji, treści, które według mnie mogą naruszać estetykę, ale również mamy bardzo dużo dzieci, które oglądają te transparenty. Na pewno to będzie jedno z pierwszych działań, które zlecę. To nie jest dowolność, bo musimy ostrożnie postępować w kontekście ewentualnego narażenia się na oskarżenia o jakąkolwiek działalność na rzecz ograniczania wolności wypowiedzi, słowa. Ale to rozmowa z prawnikami, szybko ją zlecę - powiedział Gulewski.

Paweł Gulewski w wyborach na prezydenta Torunia pokonał rządzącego od 2002 r. Michała Zaleskiego. Formalnie urząd sprawuje jeszcze dotychczasowy włodarz miasta. Zaprzysiężenie nowych władz Torunia zaplanowano na 7 maja. Dopiero wtedy Gulewski obejmie stery w mieście. Na decyzję w sprawie "krwawych banerów" trzeba więc będzie jeszcze poczekać, choć zgodnie z zapowiedziami ma to być jedno z pierwszych działań nowego prezydenta.

Jak podaje lokalny portal "Tylko Toruń", Toruńska Brygada Feministyczna już od dawna próbuje doprowadzić do usunięcia z toruńskiej starówki "krwawych banerów". Temat podejmowała m.in. podczas konsultacji w ramach planu zarządzania Miejscem Światowego Dziedzictwa UNESCO, które odbywały się w styczniu. - Zwróciłyśmy uwagę na fakt, iż w centralnym punkcie toruńskiej starówki co miesiąc zbierają się ludzie, którzy mają ze sobą banery z rozszarpanym płodem i szczujące na osoby LGBT+. Naszym zdaniem widok taki nie zachęca turystów do zwiedzania, czego nie raz byłyśmy świadkiniami. Mamy nadzieję, że nasze uwagi zostaną uwzględnione i że w końcu miasto wprowadzi odpowiednie regulacje treści przedstawianych w przestrzeni publicznej - wyjaśniają działaczki Toruńskiej Brygady Feministycznej, cytowane przez "Tylko Toruń".

Źródło: Radio ZET / Facebook / "Tylko Toruń"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET