Nowy przedmiot w szkołach. Wiemy, co planuje MEN. "To jest duży mankament"

2 min. czytania
06.02.2024 10:29
Obserwuj nas na Google

Nowy przedmiot w szkołach ma łączyć w sobie naukę o historii i współczesności z wychowaniem obywatelskim - powiedziała we wtorek w TVN24 szefowa MEN Barbara Nowacka.

Barbara Nowacka
fot. Mateusz Grochocki/East News

Nowy przedmiot w szkołach ma zastąpić Historię i Teraźniejszość. Ministra edukacji Barbara Nowacka w rozmowie z Konradem Piaseckim w TVN24 stwierdziła, że trwają nad tym prace, zastrzegła przy tym, że taki przedmiot nie będzie nauczany od pierwszej klasy. - Bo młodzież po podstawówce z intensywnym WOS-em nie potrzebuje od razu roku czy dwóch programu mówiącego o historii, o współczesności, o takim wychowaniu obywatelskim - wyjaśniła.

W dalszej części rozmowy szefowa resortu edukacji zdradziła więcej szczegółów. - Zmierzamy w kierunku prac nad programem, który łączyłby wychowanie obywatelskie, przygotowanie do tych przyszłych decyzji. [...] Zrozumienie podziałów dzisiejszej sceny politycznej czy systemu samorządowego wymaga zrozumienia tej historii najnowszej - przekonywała.

Redakcja poleca

Nowy przedmiot w szkołach. Nowacka zdradziła szczegóły

- Czyli zamiast HiT-u będzie coś w rodzaju HiS-u, czyli Historia i Społeczeństwo? - dopytał dziennikarz.

Wolałabym to nazwać "wychowanie obywatelskie", będzie historia współczesna, bo uważam, że to jest duży mankament systemu kształcenia, że na historię współczesną zawsze brakowało czasu - Barbara Nowacka, ministra edukacji

Ministra edukacji powiedziała, że jej resort otrzymał sugestie od ekspertek i nauczycielek, żeby wprowadzić nowym przedmiot w drugiej albo trzeciej klasie szkoły ponadpodstawowej w wymiarze dwóch godzin, żeby w pierwszej klasie nie powtarzać rzeczy, które były związane z WOS-em. - To jest na razie zapowiedź, a nie twarda deklaracja, rozporządzenie i decyzja - zaznaczyła Nowacka.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET