Nowy ruch prokuratury ws. Marcina Romanowskiego. „Nie uwzględnił wniosku"
Prokurator nie uwzględnił wniosku obrony byłego wiceszefa MS podejrzanego w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości Marcina Romanowskiego o uchylenie lub zmianę środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu – potwierdził we wtorek PAP rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego prokuratura odrzuciła wniosek obrony Romanowskiego.
- Co zarzuca się Marcinowi Romanowskiemu w śledztwie.
- Jakie przesłanki przemawiają za tymczasowym aresztowaniem.
Prokuratura odrzuciła wniosek obrony Romanowskiego
Prokuratura odrzuciła wniosek obrony Marcina Romanowskiego o uchylenie tymczasowego aresztowania. Informację w tej sprawie jako pierwsze przekazało radio RMF FM. Potwierdził ją rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. Obrona byłego wiceszefa MS wnioskowała również o częściowe umorzenie śledztwa.
Jak wynika z informacji medialnych, obrońcy przywołali w tym wniosku decyzję sądu okręgowego z lipca o podtrzymaniu aresztu wobec głównego podejrzanego w tej sprawie, czyli byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry, który przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Sąd okręgowy wskazał wtedy, że prawdopodobieństwo popełnienia 7 z 26 zarzucanych Ziobrze czynów jest niższe niż pozostałych.
Obrońca byłego wiceministra mec. Bartosz Lewandowski powiedział RMF, że w przypadku części z tych czynów zgromadzone dowody nie wskazują na duże prawdopodobieństwo ich popełnienia, a te zarzuty są wspólne z zarzutami Romanowskiego. We wtorek prok. Przemysław Nowak potwierdził, że prokuratura nie uwzględniła wniosku obrony. Jak dodał, postanowienie w tej sprawie jest z 6 sierpnia.
„Duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów"
Rzecznik PK poinformował PAP, że prokurator nie podzielił argumentów obrony Romanowskiego, opartych na postanowieniu dotyczącym Ziobry. „W ocenie prokuratora zgromadzony materiał dowodowy nadal wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Marcina Romanowskiego zarzucanych mu czynów” – podkreślił prok. Nowak.
W uzasadnieniu prokurator również wskazał, że środek zapobiegawczy stosuje się wobec podejrzanego w sprawie „jako całości, a nie odrębnie w odniesieniu do każdego z zarzutów”. Dodatkowo tzw. przesłanki szczególne stosowania tymczasowego aresztowania pozostają w jego ocenie aktualne. Prok. Nowak przypomniał, że przesłankami tymi są obawa matactwa, grożąca podejrzanemu surowa kara, a „przede wszystkim fakt jego ucieczki i ukrywania się przed organami ścigania za granicą od ponad półtora roku”.
Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu. W lutym sąd wydał ponowny europejski nakaz aresztowania wobec posła PiS. Śledztwo Prokuratury Krajowej w sprawie Funduszu Sprawiedliwości trwa od lutego 2024 r. To postępowanie obejmujące kilkanaście wątków.
Źródło: Radio ZET/PAP/RMF
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET