`

Andrzej Duda miał ambitny plan po prezydenturze. Ujawniamy, co z niego zostało

4 min. czytania
11.08.2026 06:02
Obserwuj nas na Google

Miał być think tank, eksperci i dyskusja o przyszłości Polski. Andrzej Duda po odejściu z Pałacu Prezydenckiego w 2025 roku zapowiadał ambitny projekt z udziałem swoich byłych współpracowników. Ludzie z jego otoczenia opowiadają nam, co stało się z pomysłem.

Niedługo po zakończeniu swojej prezydentury w 2025 roku Andrzej Duda zapowiadał, że planuje powołanie think tanku.
fot. Artur Barbarowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były plany Andrzeja Dudy z think tankiem po prezydenturze.
  • Dlaczego projekt think tanku Andrzeja Dudy nie został zrealizowany.
  • Co wiemy o współpracy Andrzeja Dudy z Heritage Foundation.
  • Który polski prezydent jest najlepiej oceniany według sondażu.

Niedługo po zakończeniu swojej prezydentury w 2025 roku Andrzej Duda zapowiadał, że planuje powołanie think tanku zajmującego się przyszłością Polski i propozycjami zmian ustrojowych. W programie „Rymanowski Live” były prezydent przekonywał, że chciałby w takiej instytucji pełnić rolę patrona.

- Po pierwsze chciałbym służyć Rzeczypospolitej, chociażby tylko swoim doświadczeniem, choćby będąc na marginesie sceny politycznej, nie bezpośrednio, a w jej otoczeniu, prowadzić działalność, jak think tanki w krajach o ugruntowanej demokracji - mówił Duda. Wśród polskich, jako istotne wymienił m.in. Instytut Kościuszkowski i Instytut Sobieskiego. - Stworzymy ją (instytucję – przyp. red.) wraz z moimi współpracownikami, którzy byli w moim otoczeniu, współpracowali ze mną jako eksperci. Być może w części będą to moi dawni ministrowie z Kancelarii Prezydenta – wyliczał.

Co z think tankiem Andrzeja Dudy?

W podobne projekty od lat angażują się byli polscy prezydenci. Lech Wałęsa był założycielem Fundacji Instytut Lecha Wałęsy, która powstała już w 1995 roku. Obecnie jej prezesem jest syn byłego prezydenta – Bogdan Wałęsa. Aleksander Kwaśniewski jest z kolei przewodniczącym Rady Fundacji Amicus Europae, zajmującej się wspieraniem integracji europejskiej oraz dialogu i pojednania, służących rozwiązywaniu konfliktów politycznych i regionalnych w Europie. Instytucja powstała w 2004 roku, jeszcze w czasie prezydentury Kwaśniewskiego.

Swoją organizację ma także Bronisław Komorowski. Fundacja „Instytut Bronisława Komorowskiego” powstała w 2015 roku. Jej profil obejmuje przede wszystkim politykę publiczną i międzynarodową. Wśród głównych zagadnień można wymienić: bezpieczeństwo Polski i Europy, obecność Polski w UE i NATO, współpracę międzynarodową, gospodarkę, przedsiębiorczość i innowacyjność, ale również politykę rodzinną, edukację i kulturę. Fundacja deklaruje działalność na rzecz „wolności, dialogu i bezpieczeństwa”.

Co z planami Andrzeja Dudy? Jak się okazuje, z ambitnego pomysłu niewiele wyszło. Od wspomnianego wywiadu minął już prawie rok, a były prezydent praktycznie zniknął z przestrzeni publicznej. Dotychczasowi współpracownicy Andrzeja Dudy przyznają, że tematu think tanku nie ma.

- Nie mam żadnej wiedzy w tej sprawie – mówi w rozmowie z RadioZET.pl Łukasz Rzepecki, były doradca Andrzeja Dudy. - Jestem w Konfederacji, w partii Nowa Nadzieja. Mam swoje miejsce na Ziemi. Z tego co wiem prezydent Duda politycznie nie funkcjonuje. Nie słyszałem nic o jakiejś nowej inicjatywie – dodaje.

Redakcja poleca

Andrzej Duda w Heritage Foundation

Podobnie mówi nam były szef BBN Jacek Siewiera. - Widziałem się z panem prezydentem jakiś czas temu. Nie mieliśmy jednak okazji o tym akurat rozmawiać. Poruszyliśmy kilka różnych tematów, ale nie ten. Poza tym, ja jestem już związany z Atlantic Council – zaznacza.

Prof. Andrzej Zybertowicz, który przez dwie kadencje doradzał Andrzejowi Dudzie, a wcześniej także Lechowi Kaczyńskiemu, powiedział naszemu portalowi, że nie jest zaangażowany w żaden think tank byłego prezydenta. Obecnie jest doradcą społecznym Karola Nawrockiego. 

O sprawę think tanku chcieliśmy zapytać także Marcina Mastalerka, szefa Gabinetu Prezydenta Andrzeja Dudy i jego bliskiego współpracownika. Niestety, nie odpowiedział na nasze pytania.

Były prezydent nie zrealizował swojego planu, ale – jak się okazało w styczniu 2026 roku – znalazł się w innym think tanku: amerykańskiej Heritage Foundation, związanej ze środowiskiem trumpistów. Warto jednak podkreślić, że Heritage Foundation nie jest zwykłym ośrodkiem eksperckim. Założona w 1973 roku organizacja, która dziś skupia około 500 tys. członków, od dekad stanowi jedno z najważniejszych intelektualnych zapleczy amerykańskiej prawicy. Od początku promowała konserwatywną wizję państwa opartą na wolnej przedsiębiorczości, ograniczaniu jego roli oraz szeroko rozumianej wolności jednostki. Szczególnie silną pozycję zdobyła w czasach Ronalda Reagana, dostarczając jego administracji nie tylko idei i gotowych rozwiązań, ale również ekspertów.

Po latach Heritage ponownie znalazła się blisko centrum amerykańskiej władzy wraz z pierwszym zwycięstwem Donalda Trumpa. Skala personalnych powiązań była znacząca. Jak wyliczył „New York Times”, do połowy 2018 roku ponad 66 obecnych lub byłych pracowników fundacji znalazło zatrudnienie w administracji Trumpa.

Fatalny wynik Andrzeja Dudy w sondażu

Współpraca z Dudą nie jest przypadkowym wyborem. Heritage Foundation od lat stara się przyciągać do swojego środowiska byłych przywódców państw, którym bliskie są idee silnej suwerenności narodowej, szczelnych granic oraz większej odpowiedzialności poszczególnych krajów za własne bezpieczeństwo. Były polski prezydent dobrze wpisuje się w ten polityczny profil.

Amerykański think tank, uzasadniając swoją decyzję, szczególnie mocno akcentował dorobek dziesięciu lat prezydentury Dudy. Przypomniał jego zaangażowanie w kwestie bezpieczeństwa i wzmacnianie wschodniej flanki Sojuszu, przedstawiając Polskę jako jednego z kluczowych członków NATO w tej części Europy. Sam Duda nie ukrywał satysfakcji z nowej roli. W wypowiedzi przytoczonej przez Heritage zaproszenie do współpracy określił jako „wyróżnienie”.

W październiku 2025 roku Andrzej Duda rozpoczął również współpracę z branżą fintech. Były prezydent dołączył do rady nadzorczej firmy ZEN. - Przyjąłem propozycję, którą złożył mi prezes, właściciel i twórca ZEN pan Dawid Rożek. Przyjąłem, bo jest to bardzo ciekawa firma, która prowadzi bardzo pożyteczną działalność, niezwykle nowoczesną, powiedziałbym wręcz wizjonerską - mówił w styczniu w Radiu ZET Duda.

Jak wynika z ostatniego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski, Aleksander Kwaśniewski pozostaje bezkonkurencyjny w rankingu najlepiej ocenianych prezydentów Polski po 1989 roku. Jego prezydenturę za najlepszą uznało 44,7 proc. badanych – ponad trzy razy więcej niż w przypadku zajmującego drugie miejsce Lecha Kaczyńskiego, którego wskazało 14,2 proc. respondentów. Podium zamyka Karol Nawrocki z wynikiem 12,3 proc.

Daleko za pierwszą trójką znaleźli się pozostali byli prezydenci. Bronisława Komorowskiego wskazało 5,3 proc. ankietowanych, a Andrzeja Dudę – 2,1 proc. Jeszcze słabiej wypadli Lech Wałęsa z wynikiem 0,3 proc. oraz Wojciech Jaruzelski, którego za najlepszego prezydenta uznało 0,1 proc. badanych.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET