Nowy trend w Tatrach przyciąga turystów. Nie wszyscy są gotowi. "Weryfikuje ludzi"
Ferie zimowe trwają w najlepsze. Oznacza to, że tysiące Polaków wyjechało w Tatry, aby pojeździć na zaśnieżonych stokach. Część narciarzy podąża jednak za nowym trendem i decyduje się na zejście poza utarty szlak. O tym, czym jest skitouring, portal RadioZET.pl porozmawiał z Agatą Cieślar, licencjonowaną przewodniczką tatrzańską.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie rejony Polski są najlepsze do uprawiania skitouringu.
- Dlaczego skitouring zyskał na popularności podczas pandemii.
- Jakie umiejętności i przygotowania są niezbędne do skitouringu.
Polacy uprawiają skitouring w Tatrach
Ferie zimowe trwają w najlepsze. W tym czasie prawdziwym hitem są Tatry. Tysiące turytów wybierają Białkę Tatrzańską czy Zakopane na swój cel zimowych wyjazdów. Część z nich rezygnuje jednak z tradycyjnej jazdy na stokach, na rzecz bardziej wymagającej dyscypliny. Mowa o skitouringu, czyli połączeniu klasycznej turystyki górskiej z narciarstwem zjazdowym, pozwalającym na odkrywanie gór poza wyznaczonymi trasami.
Skitouring od lat przyciąga uwagę coraz większego grona narciarzy. W tym roku dyscyplina zadebiutuje na Igrzyskach Olimpijskich pod nazwą skialpinizmu czy inaczej narciarstwa wysokogórskiego. Ta forma poruszania się po górach ma jednak bardzo daleką historię i jest doskonale znana miłośnikom sportów zimowych. - Turystyka skitouringowa wywodzi się ze Skandynawii i pojawiła się w Polsce już w okresie 20-lecia międzywojennego. Służyła przede wszystkim do przemieszczania się po górach. Na samym początku były to dosłownie dwie deski, do których przyczepiano skórę foczą, dzięki czemu możliwe było podchodzenie pod górę. Obecnie skitouring ewoluował do narciarstwa turystycznego, gdzie wchodzimy w niedostępne miejsce po to, żeby z niego zjechać - mówi w rozmowie z portalem RadioZET.pl Agata Cieślar.
Prawdziwe zainteresowanie skitouringiem pojawiło się w Polsce w okresie pandemii COVID-19. To wtedy w obliczu zamkniętych stoków część narciarzy postanowiła spróbować nowej dyscypliny. - Jest to sport, który bardzo dynamicznie się rozwija. Z roku na rok jest nas coraz więcej - dodaje przewodniczka tatrzańska.
Jak zacząć przygodę z narciarstwem wysokogórskim?
Wymaganiem uprawiania skitouringu jest bardzo dobre opanowanie jazdy na nartach. Czasami jednak nawet doświadczeni narciarze zapominają o odpowiednim przygotowaniu fizycznym, które jest konieczne podczas przemieszczania się poza szlakiem. - Ludzi weryfikuje najczęściej to, że jest to bardzo męczący sport. Czasami turyści mają odpowiednie umiejętności, ale brakuje im kondycji. Pamiętajmy, że często konieczne jest noszenie sprzętu czy ciężkiego plecaka - zaznacza ekspertka.
Zaczynając swoją przygodę ze skitouringiem, najlepiej jest więc zwrócić się do osoby doświadczonej, najlepiej przewodnika górskiego. - Uprawiając skitouring, poruszamy się w środowisku górskim, zimowym, które jest bezpośrednio zagrożone lawinami czy zmianami pogody. Zawsze zalecam wyjście w góry z przewodnikami tatrzańskimi czy wysokonarciarskimi. Należy pamiętać, że jest to sport wysokiego ryzyka - ostrzega Agata Cieślar.
Tegoroczna zima, podczas której nie brakuje śniegu, jest doskonałym czasem na spróbowanie swoich sił w jeździe poza szlakami. Dla wielu może to być szansa na odkrycie ukrytych perełek w polskich górach. - Tatry, Beskidy, Gorce czy Bieszczady to świetne miejsca na rozpoczęcie swojej przygody. W Tatrach, przez to, że jesteśmy w środowisku wysokogórskim, śniegu nie brakuje. To świetne miejsce, aby zobaczyć, czy skitouring jest dla nas - podsumowuje przewodniczka.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET