Nożownik z Ostrołęki miał w plecaku ładunek wybuchowy. Nowe fakty ws. ataku w szkole

2 min. czytania
07.10.2026 18:33
Obserwuj nas na Google

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował w środę wieczorem, że 19-latek, który zaatakował nożem w szkole w Ostrołęce 9 osób, miał w plecaku ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Wskazał, że w związku z tym kwalifikacja czynu jako usiłowanie zabójstwa, „na pewno zostanie rozszerzona”.

miejsce ataku nożownika
fot. PAP/Artur Reszko

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do udaremnienia detonacji ładunku wybuchowego.
  • Dlaczego kwalifikacja czynu zostanie rozszerzona.
  • Co mogło kierować sprawcą ataku w dniu jego urodzin.
  • Które osoby zostały zaatakowane przez sprawcę.

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce

- Mamy już pewność, że sprawca tego zdarzenia wszedł z niebezpiecznym narzędziem w postaci noża na teren szkoły i powiem więcej, w plecaku, który także wniósł na teren szkoły, znajdował się ładunek wybuchowy domowej konstrukcji, który prawie został zdetonowany - poinformował prokurator krajowy w środę wieczorem na antenie TVN24.

Z wniesionego przez ucznia plecaka w pewnym momencie zaczął wydobywać się dym. - Plecak był już w sali komputerowej, (...) i tylko i wyłącznie przez właściwe zachowanie pani nauczycielki i uczniów został wyrzucony przez okno i być może to (...) uniemożliwiło jego detonację - powiedział prok. Korneluk.

Prokurator krajowy poinformował, że saperzy zabezpieczają w tej chwili ładunki i „na pewno będą wykonywane czynności procesowe także pod tym kątem”. W związku z tym - jak mówił - kwalifikacja czynu, o której jest mowa w tej sprawie, czyli usiłowanie zabójstwa, „na pewno zostanie rozszerzona”.

Redakcja poleca

Sprawca chciał żeby było o nim głośno w urodziny?

Do tragedii w Ostrołęce doszło w środę ok. południa. W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował maczetą 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja. 19-latek dokonał samookaleczenia. Został odnaleziony na miejskiej plaży, kilkaset metrów od szkoły.

Dziennikarz Radia ZET Tomasz Kubat rozmawiał z jedną ze znajomych 19-letniego Jakuba, która opowiedziała, co mogło kierować nim podczas ataku. - On był bardzo cichy. Interesował się rzeczami militarnymi, wojskowymi. Często chodził w spodniach typu moro. Z tego, co nam wiadomo, powiedział, że chciał, żeby było o nim głośno w dniu jego urodzin, które są dzisiaj - powiedziała Zuzanna.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET