Uczniowie skakali przez kałużę krwi. Makabryczne relacje po ataku nożownika w Ostrołęce
W Ostrołęce cały czas trwają prace służb po ataku nożownika w Zespole Szkół Zawodowych nr 4. Do mediów przedostają się makabryczne relacje uczniów, który mówią m.in. o tym, że dosłownie skakali przez kałuże krwi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co się wydarzyło w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce.
- Ile osób zostało rannych podczas ataku.
- Kim jest Jakub Z. i co o nim wiemy.
Ostrołęka. Wstrząsająca relacja uczniów po ataku nożownika
W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce doszło w środę do ataku z użyciem ostrego narzędzia. Świadkowie relacjonowali, że na miejscu słychać było wołania o pomoc i krzyki, by wezwać policję. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała, że rannych jest osiem osób: dwóch nauczycieli, czterech uczniów i dwie osoby postronne.
Po ataku zatrzymany został 19-letni Jakub Z., uczeń tamtejszej szkoły. To on miał odpowiadać za makabrę, do której doszło. Chłopiec dokonał samookaleczenie i trafił do szpitala. Na razie nie wiadomo, jakie były motywy jego działania.
Wstrząsającą relację z wydarzeń w Ostrołęce przekazała reporterka TVN24 Marta Abramczyk. Jak powiedziała, opierając się na relacjach jeden z uczennic, nastolatkowie dosłownie skakali przez kałuże krwi.
Chciał, żeby było o nim głośno?
Choć policja nie ujawnia motywów działania 19-latka, w rozmowie z reporterem Radia ZET Tomaszem Kubatem jedna z uczennic szkoły w Ostrołęce, która zna Jakuba Z., przedstawiła jeden z prawdopodobnych powodów jego działania.
- Był cichy, interesował się rzeczami wojskowymi, militariami, często chodził w spodniach moro. Z tego, co wiemy, powiedział, że chciał, żeby było o nim głośno w dniu jego urodzin, które są dzisiaj – mówiła.
Źródło: Radio ZET/WP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET