O Leśnym Sanatorium mało kto pamięta. To zapomniane uzdrowisko na Dolnym Śląsku
Dolny Śląsk słynie z uzdrowisk; w regionie jest ich aż kilkanaście - o zróżnicowanych ofertach leczniczych. Niektóre zostały już tylko w formie wspomnienia. Jednym z takich przykładów jest dawne Leśne Sanatorium. Istniało w okolicach Wałbrzycha, zostało otwarte w 1920 roku.
- Leśne Sanatorium otwarto w lipcu 1920 roku
- Przez kilka lat obiekt prężnie się rozwijał, a dzieci dostawały w nim szansę na powrót do zdrowia
- Niestety z czasem pojawiły się poważne problemy finansowe związane z brakiem dofinansowania. Rozwój zahamowały także zmiany polityczne
Leśne Sanatorium w Wałbrzychu - zapomniane dolnośląskie uzdrowisko
Leśne Sanatorium otwarto w lipcu 1920 roku. Obiekt stworzono z myślą o ratowaniu zdrowia dzieci z Wałbrzycha i okolic. Miasto to było niegdyś potężnym ośrodkiem przemysłowym Dolnego Śląska, ale przez to mieszkańcy zmagali się z poważnymi problemami zdrowotnymi - choroby płuc były ogromnym zagrożeniem nie tylko dla górników, ale i dla dzieci, które oddychały zanieczyszczonym powietrzem. Jak podaje "Strona Podróży", poruszyło to księżną Daisy von Pless, która w 1920 roku doprowadziła do powstania Leśnego Sanatorium na Białym Kamieniu. Oficjalna nazwa obiektu brzmiała: "Leśny Dom Białego Kamienia i Szczawna-Zdroju Dla Chorych Dzieci".
W otwartym obiekcie były drewniane domki, ogród, basen, pawilony ze szkołą, boisko. Niektórym budynkom nadano "bajkowe" nazwy, takie jak "Królewna Śnieżka" czy "Liczyrzepa". Przez kilka lat sanatorium prężnie się rozwijało, a dzieci dostawały w nim szansę na powrót do zdrowia. Niestety z czasem pojawiły się poważne problemy finansowe związane z brakiem dofinansowania. Rozwój zahamowały także zmiany polityczne. W latach 30. miejsce zostało przejęte przez Narodowosocjalistyczną Opiekę Społeczną (NSV).
Ostateczny kres Leśnego Sanatorium nastąpił zaraz po wojnie. Po 1945 roku zostało całkowicie opuszczone. Obecnie zachowały się po nim głównie wspomnienia i stare fotografie. W miejscu Leśnego Sanatorium z trudem odnaleźć można jeszcze resztki fundamentów. Pozostałości znajdują się w dzielnicy Biały Kamień na końcu ulicy Piasta, tuż poniżej zboczy Chełmca. Poza tym jedynym świadectwem jego istnienia jest tablica edukacyjna, która przypomina o niezwykłych losach tego obiektu.
Źródło: Radio ZET/Strona Podróży
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET