`

Odkrycie Złotego Pociągu coraz bliżej? Nadleśnictwo ujawnia nowe informacje

3 min. czytania
14.11.2025 14:14
Obserwuj nas na Google

W czwartek badacz z grupy "Złoty Pociąg 2025 / Gold Train 2025" ujawnił nowe informacje na temat poszukiwania legendarnego obiektu. Jak stwierdził, nadleśnictwo Świdnica wydało zezwolenie na wejście na ten teren. - W przypadku odnalezienia przedmiotu o potencjalnym znaczeniu historycznym działania należy natychmiast wstrzymać - przekazał w rozmowie z portalem RadioZET.pl Mariusz Wojciechowski, zastępca nadleśniczego z Nadleśnictwa Świdnica. 

Złoty Pociąg
fot. MONKPRESS/East News, Damian Klamka/East News - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zezwolenia otrzymali odkrywcy od Nadleśnictwa Świdnica.
  • Co obejmują prace przygotowawcze na terenie chronionym.
  • Które przepisy ochronne muszą być przestrzegane podczas badań.

Odnalezienie Złotego Pociągu coraz bliżej? Nowe informacje

Od kilku miesięcy jest głośno o legendarnym Złotym Pociągu. Grupa odkrywców twierdzi, że wie, gdzie znajduje się tunel z historycznymi wagonami. W czwartek przekazano najnowsze informacje w tej sprawie. "Mamy zgodę właściciela terenu! Po długich i żmudnych negocjacjach z Nadleśnictwem Świdnica otrzymaliśmy zezwolenie na wejście w teren i wykonanie badań geordarowych. Może nie w 100 proc. takie, jak sobie pierwotnie zakładaliśmy, ale w stopniu, który pozwoli przybliżyć nas do prawdy" - przekazano w komunikacie na profilu "Złoty Pociąg 2025 / Gold Train 2025". 

Jednocześnie badacze przekazali, że wskazany przez nich teren jest "obszarem ściśle chronionym". "Potrzebujemy oczywiście jeszcze zgody Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Dokumenty zostały już złożone. WKZ ma 30 dni, na wydanie decyzji, więc (nie)cierpliwie czekamy" - dodali odkrywcy w komunikacie. Jakie konkretnie zezwolenia otrzymali badacze od nadleśnictwa? Na jakiej podstawie? Co w sytuacji, gdy na ściśle chronionym obszarze odkryty zostanie obiekt o cennej wartości historycznej? Z prośbą o odpowiedź m.in. na te pytania portal RadioZET.pl zwrócił się do Nadleśnictwa Świdnica. 

Wydano "zezwolenie na prowadzenie prac przygotowawczych"

Nadleśnictwo Świdnica w odpowiedzi na nasze pytania doprecyzowało, że wydane zostało zezwolenie na prowadzenie prac przygotowawczych w ramach kontynuacji badań mających na celu weryfikację istnienia tzw. Złotego Pociągu. - Obecnie prace ograniczają się wyłącznie do poszukiwań metalowych przedmiotów, zabytków oraz innych elementów, które mogą zakłócać działanie urządzeń geofizycznych – jako etap przygotowawczy do ewentualnych dalszych działań badawczych - przekazał nam Mariusz Wojciechowski, zastępca nadleśniczego.

Redakcja poleca

Zezwolenie dotyczy prowadzenia nieinwazyjnych oraz punktowych badań inwazyjnych w wyznaczonym obszarze leśnym, bez wskazywania jego dokładnej lokalizacji. Prace należy prowadzić przy użyciu nieinwazyjnego georadaru oraz - w ograniczonym zakresie - narzędzi takich jak szpadle i łopaty, wyłącznie do głębokości 50 cm  i w punktach nieprzekraczających 30 cm x 30 cm.

- W przypadku odnalezienia przedmiotu o potencjalnym znaczeniu historycznym lub mogącego stwarzać zagrożenie działania należy natychmiast wstrzymać, jednocześnie powiadamiając odpowiednie służby. Zgoda na prowadzenie działań została wydana pod warunkiem przestrzegania przepisów związanych z ochroną środowiska, przyrody, dziedzictwa kulturowego oraz gospodarki leśnej. Teren badań znajduje się w otulinie parku krajobrazowego oraz w obrębie lasów o szczególnym znaczeniu przyrodniczym i ochronnym - dodał Mariusz Wojciechowski.

"Żadne prace nie mogą prowadzić do wycinki drzew"

W związku z tym, że mowa o obszarze ściśle chronionym, przedstawiciel nadleśnictwa wyraźnie podkreślił: żadne prace nie mogą prowadzić do wycinki drzew, uszkodzenia korzeni ani ingerencji w trwałą infrastrukturę leśną. Wszelkie działania muszą być uzgadniane z miejscowymi służbami leśnymi oraz odpowiednimi organami ochrony dziedzictwa i środowiska. - Zespół realizujący badania winien dokładać wszelkich starań, aby działania były prowadzone z pełnym poszanowaniem środowiska, prawa oraz dziedzictwa kulturowego regionu - zaznaczył Wojciechowski.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET