Ogromna awaria internetu. "Polskie służby w pełnej gotowości”
Poważna awaria internetu dotknęła w poniedziałek głównie Stany Zjednoczone, powodując problemy z działaniem popularnych aplikacji i stron, takich jak Zoom czy Snapchat. Według ministra cyfryzacji, Krzysztofa Gawkowskiego, awaria nie objęła Polski - internet w kraju działa stabilnie, a polskie służby na bieżąco monitorują sytuację i są w pełnej gotowości.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie popularne usługi przestały działać podczas awarii.
- Czy awaria internetu dotknęła Polskę.
- Jakie działania podejmują polskie służby w związku z awarią.
- Które kraje najbardziej odczuły awarię internetu.
Wielka awaria internetu. Jak wygląda sytuacja w Polsce?
W poniedziałek doszło do poważnej awarii internetu, która dotknęła w największej mierze Stany Zjednoczone. Wiele popularnych stron i aplikacji takich jak Zoom, Snapchat, Ring, Tinder czy Duolingo, zwyczajnie przestało działać u części ich użytkowników.
O to, czy awaria dotknęła też Polskę, Radio ZET zapytało ministra cyfryzacji. Ten przekazał, że na ten moment nie ma takich doniesień. Mówiąc najprościej, internet w Polsce działa. - Polskie służby na bieżąco monitorują różnego rodzaju awarie i problemy, które dzieją się z siecią. Na ten moment zagrożeń nie ma, ale jeśli się pojawią, to będziemy o tym informować - mówi Krzysztof Gawkowski. Zapewnił, że krajowe służby są w pełnej gotowości.
Problemy z działaniem popularnych stron i aplikacji
Z najnowszych informacji wynika, że sytuacja powoli wraca do normy. Wciąż jednak można napotkać problemy podczas korzystania z popularnych stron, aplikacji czy gier - te występują w głównej mierze za granicą.
Na chwilę obecną nie mamy informacji na temat przyczyn tej awarii. Nieoficjalnie mówi się o błędzie oprogramowania w jednej z najpopularniejszych amerykańskich firm, udostępniającej m.in. platformę w chmurze. Za wcześnie jest też, by mówić, że doszło do cyberataku.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET