Ogromna liczba odwiedzających Małopolskę. Tyle pieniędzy zostawiają w regionie turyści

2 min. czytania
20.02.2024 15:41
Obserwuj nas na Google

Rekordowa liczba osób odwiedziła w zeszłym roku województwo małopolskie. Jak podkreślają władze regionu, udało się przełamać spadki zapoczątkowane przez pandemię COVID-19 i wojnę w Ukrainie.

Małopolska
fot. ANNA KACZMARZ/DZIENNIK POLSKI/POLSKA PRESS/Piotr Hukalo/East News

Blisko 21 mln osób odwiedziło w zeszłym roku województwo małopolskie. Tak wynika z badań ruchu turystycznego w regionie, które opracowywane są każdego roku na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Wyniki badań zaprezentowano podczas briefingu w Ośrodku Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka w Krakowie.

Jak oceniła Iwona Gibas z zarządu województwa, w zeszłym roku turystyka w Małopolsce z sukcesem odbudowała się po zaburzeniach związanych najpierw z okresem pandemii, a następnie wybuchem wojny w Ukrainie. W 2023 roku województwo odwiedziło 20,8 mln gości, czyli o 22,9 proc. więcej niż w 2022 r. W rekordowym, jak dotąd, 2019 roku, w Małopolsce odnotowano 17,8 mln odwiedzających.

- Co nas niezmiernie cieszy i nad czym bardzo pracowaliśmy, to są goście zagraniczni, tutaj zanotowaliśmy bardzo duży wzrost wynoszący aż 5,5 raza więcej niż w 2022 roku, kiedy mieliśmy znaczący spadek - dodała Iwona Gibas.

Redakcja poleca

Małopolska. O tyle więcej pieniędzy zostawiają turyści zagraniczni

Z przedstawionych danych wynika, że Małopolskę odwiedziło w zeszłym roku 3,25 mln gości zagranicznych. Wśród nich najwięcej przyjechało z Wielkiej Brytanii (24,2 proc.), Stanów Zjednoczonych (15,8 proc.) oraz Niemiec (13,6 proc.). Jak zwróciła uwagę Iwona Gibas, dzięki działaniom promocyjnym Małopolskiej Organizacji Turystycznej, udało się podwoić liczbę przyjezdnych z USA i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a także ściągnąć licznie Węgrów - głównie do Zakopanego.

Wśród odwiedzających z Polski, dominowali Małopolanie (24,5 proc.) oraz mieszkańcy Mazowsza (11,8 proc.), Śląska (11,6 proc.) i Dolnego Śląska (8,3 proc.).

Szacunkowe wpływy Małopolski z turystyki w zeszłym roku wyniosły 13,03 mld zł. Było to o 16,2 proc. więcej, niż w rok wcześniej.

- Kilkanaście procent brakuje do rekordowego roku 2019, to jest około półtora miliarda złotych - powiedział wiceprezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej Rafał Kosowski w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem.

- Turysta krajowy wydaje jednak tylko 1/4 tego, ile wydaje turysta zagraniczny, co wiąże się głównie z długością pobytu - zauważył prof. Krzysztof Borkowski z Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej, przewodniczący zespołu badawczego opracowującego badania. Dodał, że obcokrajowcy przebywają w regionie dłużej, średnio 2-3 noce. Średnia kwota wydatku dla odwiedzającego krajowego wyniosła 574 zł, a zagranicznego - 1913 zł.

Turyści najczęściej odwiedzali Małopolskę po to, by wypocząć, uprawiać aktywną turystykę i zwiedzać zabytki. Na liście najpopularniejszych miejsc i atrakcji turystycznych w Małopolsce znalazły się: Tatrzański Park Narodowy, a następnie Park Rozrywki Energylandia w Zatorze, Kopalnia Soli w Wieliczce, Rynek Główny w Krakowie, Pieniński Park Narodowy i Zamek Królewski na Wawelu.

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku

Źródło: Radio ZET/PAP - Rafał Grzyb

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET