Ogromny pożar w Helu. "Z bólem patrzyliśmy, jak płomienie niszczą to miejsce"
Koszmarny poranek dla mieszkańców nadbałtyckiego Helu. W nocy z czwartku na piątek spłonęła remiza miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej, a wraz z nią restauracja oraz budynek gospodarczy parafii. Jeden z druhów został poszkodowany podczas akcji gaśniczej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie budynki zostały zniszczone w pożarze w Helu.
- Jak mieszkańcy pomagali w akcji ratunkowej.
- Dlaczego remiza OSP Hel jest szczególnie ważna dla społeczności.
Hel. Spłonęła remiza OSP i dwa inne budynki
Do zdarzenia doszło ok. godz. 2 w nocy z czwartku na piątek w Helu. Ogień zajął nie tylko remizę miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej, ale także wraz z nią restaurację przy ul. Morskiej oraz budynek gospodarczy parafii. Poruszający wpis w mediach społecznościowych, wraz ze zdjęciem z akcji gaśniczej, opublikowała helska OSP.
"Dzisiejszej nocy wydarzyło się coś, czego nigdy nie chcieliśmy przeżyć. W wyniku pożaru budynku sąsiadującego z naszą remizą, ogień objął również nasz dom - serce OSP Hel. Część remizy spłonęła, a my z bólem patrzyliśmy, jak płomienie niszczą miejsce, w którym od lat służymy mieszkańcom Helu" - czytamy. Wiadomo, że jeden z druhów został poszkodowany.
Hel
Podziękowano również mieszkańcom za pomoc w wynoszeniu sprzętu i rzeczy z garażu remizy. "Wasza szybka reakcja i wsparcie pozwoliły uratować część mienia - to dla nas bezcenne. Na szczęście nikt więcej nie ucierpiał, ale to, co zostało zniszczone, boli szczególnie - bo remiza to nie tylko mury, to nasze życie, nasze wspomnienia, nasza codzienna gotowość, by nieść pomoc" - napisano.
Remiza znajdowała się tuż nad zatoką, po sąsiedzku z zakonem Franciszkanów i znajdującym się w starym kościele muzeum rybołówstwa. Jak ustaliło Radio ZET, przez kilka godzin trwała heroiczna walka o ocalenie choć części dobytku helskiej OSP. Ogień pojawił się w budynku restauracji i szybko przeniósł się na remizę oraz obiekt należący do parafii.
Akcja gaśnicza już się zakończyła. Drewniany budynek restauracji spłonął doszczętnie. Remiza OSP stoi, ale jej część socjalna została niemal w całości strawiona przez ogień od środka. Udało się uratować m.in. samochody gaśnicze. Przyczyny pożaru na ten moment nie są znane.
Źródło: Radio ZET/OSP Hel/Maciej Bąk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET