Ojciec Rydzyk zachęca do wpłat na zbiórkę. Pieniądze pójdą na jeden cel

2 min. czytania
05.02.2025 11:55
Obserwuj nas na Google

Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu planuje poszerzyć ofertę dla studentów medycyny. Założona przez ojca Tadeusza Rydzyka uczelnia zbiera pieniądze na budowę Centrum Symulacji Medycznej. Duchowny już wcześniej apelował o wpłaty na zbiórkę. Teraz zdradził, jak wyglądają już istniejące laboratoria. Jak twierdzi, są "bardzo nowoczesne". - Kiedyś sfilmujemy, jak będą zajęcia - powiedział.

Ojciec Tadeusz Rydzyk
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER (zdj. ilustr.)
  • Ojciec Rydzyk zachęca do wpłat na zbiórkę Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu
  • Uczelnia ma w planach budowę Centrum Symulacji Medycznej, z którego mieliby korzystać studenci
  • Redemptorysta wspomniał o już powstałych laboratoriach. - Kiedyś sfilmujemy, jak będą zajęcia. Pokażemy laboratoria biologiczne i chemiczne - zapowiedział

Ojciec Rydzyk zachęca do wpłat na AKSiM w Toruniu

Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu została założona przez ojca Tadeusza Rydzyka. W 2023 roku uczelnia uruchomiła studia na kierunku lekarskim. Niedawno wystartowała także zbiórka na Centrum Symulacji Medycznej, mające zwiększyć możliwości kształcenia studentów. Do wpłat zachęcał osobiście ojciec Rydzyk, który nie krył, że "to jest bardzo kosztowne".

- Nie możemy liczyć na dotacje państwa, chociaż uczelnie państwowe mają ogromne miliardowe dotacje - a tak na marginesie - przecież z podatków większości katolików. My nie mamy dotacji, a przy tym kłamią, że mamy imperium. Tym bardziej trzeba działać. Wszędzie potrzeba ludzi etycznych - w służbie zdrowia i dziennikarstwie, wszędzie - mówił duchowny.

Redakcja poleca

Uczelnia zbiera na Centrum Symulacji Medycznej

Zbiórka jest bardzo promowana w mediach związanych z ojcem Rydzykiem. Zarówno Radio Maryja, jak i TV Trwam przypominają o niej swoim odbiorcom. Teraz wiadomość o niej pojawiła się po raz kolejny, przy okazji informacji o poszerzeniu oferty dla studentów. Mowa m.in. o wybudowanym prosektorium, w którym zajęcia odbyli nawet studenci pielęgniarstwa, choć nie mają ich w programie. - Mieliśmy tam dwa razy zajęcia, chociaż nie musieliśmy. Widzieliśmy wszystko, mogliśmy zobaczyć to na żywo - mówiła jedna ze studentek na antenie TV Trwam.

Ojciec Rydzyk nie kryje, że taki rozwój uczelni jest możliwy, "bo wciąż są ludzie gotowi pomóc". - Kiedyś sfilmujemy, jak będą zajęcia. Pokażemy laboratoria biologiczne i chemiczne. One są bardzo nowoczesne - powiedział duchowny. Przy okazji przypomniał o wspomnianej zbiórce. - Teraz chcemy na medycynie następne laboratoria robić, właściwie Centrum Symulacji Medycznej - dodał.

Źródło: Radio ZET / Radio Maryja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET