Okradli konwój z pieniędzmi w biały dzień. Trwa obława we Wrocławiu
W środę w centrum Wrocławia doszło do napadu na konwój z pieniędzmi. Trwa obława za sprawcami, którzy uciekli z gotówką. Wygląda na to, że złodzieje dokładnie znali trasę pojazdu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do napadu na konwój z pieniędzmi we Wrocławiu.
- Dlaczego sprawcy napadu byli dobrze przygotowani.
- Co wiadomo o stanie uczestników napadu.
- Które służby prowadzą akcję i śledztwo w sprawie napadu.
Napad na konwój z pieniędzmi we Wrocławiu. Trwa obława
Sierżant sztabowy Marek Myśliwiec z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu poinformował w czwartek, że trwa obława na sprawców środowego napadu na konwój z pieniędzmi. - Trwa szeroko zakrojona akcja policyjna. Prowadzone jest też śledztwo prokuratorskie, dlatego nie informujemy o szczegółach sprawy - powiedział funkcjonariusz.
Do napadu na konwój przewożący gotówkę z kantoru doszło w środę po południu na ul. Pereca we Wrocławiu. Jak informowało już Radio ZET, sprawcy celowo doprowadzili do kolizji z samochodem, którym były przewożone pieniądze, a następnie wybili szybę i wykradli gotówkę. Konwojenci jechali z kantoru do banku i wszystko wskazuje na to, że złodzieje dokładnie znali ich trasę i byli przygotowani do rabunku.
Nie ma poszkodowanych
- Policjanci prowadzą intensywne czynności, zmierzające do zatrzymania sprawców - powiedziała Radiu ZET podkom. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Służby poinformowały, że żadnemu z konwojentów nic się nie stało. Policja nie ujawnia, ile gotówki zostało skradzionej.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET