`

"Oni są odklejeni od rzeczywistości". JSW na krawędzi konfliktu z pracownikami

2 min. czytania
27.11.2025 12:31
Obserwuj nas na Google

Jastrzębska Spółka Węglowa jest bliska konfliktu z pracownikami. W związku z bardzo trudną sytuacją finansową i koniecznością zapewnienia płynności, zarząd przedstawił plan naprawczy zakładający okresowe zawieszenie lub ograniczenie kluczowych świadczeń pracowniczych. Związkowcy stanowczo odrzucają tę propozycję, oskarżając zarząd o zmarnowanie 6 miliardów złotych oszczędności na nieprzemyślane wydatki. 

Sierpnien 80
fot. Michal Zebrowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie świadczenia proponuje zawiesić JSW?
  • Dlaczego zarząd JSW planuje cięcia świadczeń pracowniczych?
  • Co budzi oburzenie wśród górników w związku z decyzjami JSW?
  • Jakie działania zapowiadają związkowcy w odpowiedzi na cięcia?

JSW nie wypłaci barbórki i tzw. czternastki?

Niemal pewne jest, że Jastrzębska Spółka Węglowa nie wypłaci w tym roku pracownikom dodatków - w tym barbórki i tzw. czternastki. Ostateczna decyzja co prawda jeszcze nie zapadła, ale zarząd ostrzega, że dodatkowe wynagrodzenia to zbyt duże ryzyko dla spółki. 

"W związku z bardzo trudną sytuacją finansową JSW S.A. oraz koniecznością zapewnienia spółce płynności finansowej [...] przedstawiliśmy założenia planu naprawczego wraz z harmonogramem jego realizacji. W ramach planu zaprezentowany został katalog świadczeń pracowniczych, które mogłyby zostać okresowo zawieszone lub objęte zmodyfikowanymi zasadami ich naliczania" - czytamy w piśmie wystosowanym przez JSW. Wyszczególnione świadczenia to:

  • nagroda barbórkowa (z ekwiwalentem),
  • czternasta pensja,
  • deputat węglowy,
  • zmiana sposobu naliczania wynagrodzenia chorobowego i urlopowego,
  • "zamrożenie" wysokości posiłków na poziomie roku 2025,
  • zmianę wysokości dniówki sobotnio-niedzielnej na 1,5-krotność (obecnie dwukrotność) podstawy.

Górnicy oburzeni: To jest nie do przyjęcia 

JSW poprosiło pracowników o ustosunkowanie się do tych propozycji. W odpowiedzi czytamy: "Musimy stwierdzić wprost: Państwa propozycja jest dla nas nie do przyjęcia. Deklarowaliśmy gotowość od konstruktywnych rozmów o ratowaniu JSW. Niestety, ku naszemu rozczarowaniu i oburzeniu, zamiast planu ratunkowego otrzymujemy prezentacje projekcji finansowych i żądania uderzające bezpośrednio w pracowników". 

Redakcja poleca

Związkowcy zwracają też uwagę na - nieprzemyślane ich zdaniem - wydatki JSW. "Dziś, gdy Spółka zmarnowała ponad 18 miesięcy i wydała ponad 6 miliardów złotych oszczędności, przychodzicie do pracowników z propozycją drastycznych cięć" - czytamy. 

"Co więcej, zamiast szukać oszczędności systemowych, zarząd lekką ręką wydał dziesiątki milionów złotych np. na zewnętrzną firmę doradczą. Ostrzegaliśmy, że ten podmiot nie zna specyfikacji kopalń JSW i przyniesie więcej szkody niż pożytku, co potwierdziły analizy" - dodają związkowcy. 

Może się skończyć protestem. "Górnicy przyjdą do prezesa"

Przewodniczący Sierpnia 80. w JSW Krzysztof Łabądź zapowiedział w Radiu ZET, że jeśli zarząd utrzyma decyzję o cięciu świadczeń, to skończy się to ogromnymi protestami. - Ja życzę powodzenia prezesom, jeśli uważają, że po decyzji o niewypłaceniu barbórki, górnicy będą spokojnie pracować - powiedział. 

- Jeśli na to liczą, to oni są całkowicie odklejeni od rzeczywistości. Ja pamiętam 2015 rok, było podobnie jak teraz, śnieg na ulicach. Ówczesny prezes myślał, że ludzie będą jak flamingi posłuszni i nie będą protestować. Wtedy przyszło nas pod spółkę kilka tysięcy. Spodziewam się, że jeśli barbórki nie będzie, może się sytuacja powtórzyć i górnicy przyjdą do prezesa - mówił. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET