Orlen ze stratą 1,5 mld złotych, Marcin O. z listem żelaznym i zarzutami
Poszukiwany listem gończym Marcin O., były członek zarządu szwajcarskiej spółki córki Orlenu, bohaterki afery ze stratą około 1,5 miliarda złotych, wrócił do Polski i usłyszał zarzuty. Sąd wydał mu list żelazny, dzięki czemu mężczyzna nie został aresztowany - dowiedziało się Radio ZET.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są zarzuty wobec Marcina O. w związku z działalnością OTS Switzerland.
- Dlaczego Marcin O. otrzymał list żelazny i jakie warunki musi spełnić.
- Jakiej wysokości straty poniósł Orlen w wyniku niezrealizowanych dostaw ropy.
- Co stało się z Samerem A. po jego zatrzymaniu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Orlen ze stratą 1,5 mld złotych, Marcin O. z listem żelaznym i zarzutami
Marcin O. to były członek zarządu OTS Switzerland, spółki-córki Orlenu. W Prokuraturze Regionalnej w Warszawie usłyszał zarzut wyrządzenia szkody o wartości 378 milionów dolarów. Jego powrót do kraju, prawdopodobnie ze Szwajcarii, poprzedziły negocjacje między prawnikami a prokuraturą. W połowie grudnia ubiegłego roku sąd zgodził się wydać mu list żelazny, zgadzając się na to, że nie zostanie tymczasowo aresztowany i będzie mógł odpowiadać z wolnej stopy.
Jednocześnie sąd nakazał Marcinowi O. wpłatę 3 milionów złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym od października 2024 roku. Według naszych informatorów O. stawia się w prokuraturze i składa obszerne wyjaśnienia. Założona w szwajcarskim kantonie Zug tradingowa spółka Orlenu wypłaciła kolosalne zaliczki na zakup ropy. Dostawy nigdy nie zostały zrealizowane. Orlen oszacował stratę z tego tytułu na około 1,5 miliarda złotych.
Samer A., kolejny były członek zarządu spółki Orlen Trading Switzerland (OTS), został zatrzymany w styczniu 2025 roku w Zjednoczonych Emiratach Arabskich na podstawie czerwonej noty Interpolu. Jest również podejrzany o wyrządzenie Orlenowi szkody na kwotę około 370 milionów dolarów (czyli mniej więcej 1,5 miliarda złotych po ówczesnym kursie). Mimo wniosku o ekstradycję Samera A. w sierpniu 2025 roku pojawiły się informacje o braku zgody na jego wydanie do Polski.
Źródło: Radio ZET/Mariusz Gierszewski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET