Ostatnie Pokolenie zablokowało Wisłostradę. Do akcji wkroczyła policja
W zaledwie "kilka minut" policjanci odblokowali Wisłostradę, której "największą blokadę" zapowiadali na piątek 13 grudnia aktywiści z Ostatniego Pokolenia. Wcześniej Donald Tusk zapowiedział, że podobne "idiotyczne akcje" zasługują na traktowanie z całą surowością prawa.
- "Największą blokadę Wisłostrady" zapowiadali na piątek 13 grudnia aktywiści z ugrupowania Ostatnie Pokolenie
- Akcja blokady ważnej drogi trwała "zaledwie kilka minut" - przekazał reporter Radia ZET Tomasz Kubat
- Wcześniej Donald Tusk napisał, że podobne "idiotyczne akcje będą traktowane z całą surowością prawa"
Największa blokada Wisłostrady "trwała kilka minut". Policja kontra Ostatnie Pokolenie
Na piątek 13 grudnia aktywiści z organizacji Ostatnie Pokolenie zapowiadali "największą blokadę Wisłostrady". "Usiądźcie razem z nami! Zaczęliśmy blokadę Wisłostrady, zapraszamy wszystkich do dołączenia" - napisała organizacja w serwisie X. W oświadczeniu przesłanym do mediów organizacja informowała też, że "w środę 11 grudnia Ostatnie Pokolenie czekało na premiera Donalda Tuska pod KPRM". "Premier stchórzył i nie spotkał się z przedstawicielami obywateli" - dodano.
Okazuje się, że w praktyce piątkowa akcja Ostatniego Pokolenia, która miała być największa z dotychczasowych, trwała zaledwie kilka minut - informację przekazał reporter Radia ZET Tomasz Kubat. - Determinacja protestujących była jednak spora. Raz usuwani próbowali wracać. Policjanci, których wiele jest na miejscu, ostatecznie odblokowali przejazd samochodów - mówił. Dodał też, że "niewykluczone jest, że próby blokady będą jeszcze dziś wieczorem ponawiane".
Głos z Ostatniego Pokolenia: Wiele osób czuje rozczarowanie polityką Tuska
W informacji przesłanej do mediów Tytus Kiszka, który wyszedł dziś wraz z innymi działaczami na ulice oceniał: "41 lat temu, kiedy wprowadzono Stan Wojenny ludzie bali się o swoją przyszłość w Polsce. Protesty były brutalnie tłumione i wielu ludzi nie miało już nadziei. Dziś po latach, wiemy, że drogą do wolności i bezpieczeństwa była solidarność Polek i Polaków. My dziś też wierzymy, że to właśnie solidarne działania osób w ruchach oporu doprowadzą nas do zmiany i radykalnej walki o bezpieczną przyszłość, dla naszego i kolejnych pokoleń".
- Dziś mija także rok rządów koalicji 15 października. Poparcie dla rządzących znacznie spadło, wiele osób czuje zasadne rozczarowanie polityką Tuska. Jesteśmy w krytycznym momencie historii, tytuł "czas apokalipsy" jest bardziej niż adekwatny, a bierność naszych decydentów wobec tego jest porażająca. Dlatego opór i protesty będą trwały i będą coraz silniejsze, czego wyrazem jest tak wiele osób dziś na blokadzie - powiedziała z kolei Zofia Sobczak, rzecznika Ostatniego Pokolenia.
Tusk: Idiotyczne akcje będą traktowane z całą surowością prawa"
Warto przypomnieć, że premier Donald Tusk wypowiedział się w piątek na temat podobnych akcji organizowanych przez proekologicznych aktywistów. "Idiotyczne ataki z użyciem gaśnicy (tu nawiązanie do zachowania Marianny Schreiber - red.) czy równie idiotyczne oblewanie zabytków farbą są i będą traktowane z całą surowością prawa" - napisał szef rządu.
"Blokowanie dróg według Europejskiego Trybunału Praw Człowieka(!) narusza prawa innych obywateli i może być traktowane jako przestępstwo. Warto wiedzieć" - dodał Donald Tusk. Jego wpis wywołał prawdziwą burzę w sieci, a pod nim pojawiło się ponad tysiąc komentarzy. Sam post - po dwóch godzinach od publikacji - zobaczyło niema 200 tys. internautów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET