Tusk skomentował przewrót w Syrii i obalenie Asada. Padły wymowne słowa o Rosji
Przedstawiciele polskiego rządu skomentowali upadek dyktatury Baszara al-Asada w Syrii. "Wydarzenia te uświadomiły światu po raz kolejny, a przynajmniej powinny uświadomić, że nawet najbardziej okrutny reżim może upaść" - napisał premier Donald Tusk.
Syria. Upadek reżimu Asada. Tusk i Siemoniak komentują
Islamistyczni rebelianci z organizacji Hajat Tahrir asz-Szam (HTS) i ich sojusznicy rozpoczęli kampanię przeciw wojskom reżimu 27 listopada. W niedzielę 8 grudnia ogłosili w telewizyjnym oświadczeniu wyzwolenie Damaszku oraz obalenie prezydenta Baszara al-Asada, po 24-letnim okresie jego rządów. Poinformowali też o uwolnieniu wszystkich więźniów, czemu miał towarzyszyć niemal całkowity braku oporu ze strony wojsk rządowych.
Nie wiadomo, co dokładnie stało się z dyktatorem. Niektóre źródła mówią, że uciekł z kraju (możliwe, że do Rosji, jak jego rodzina), ale pojawiają się też doniesienia, jakoby zginął w katastrofie lotniczej.Te ostatnie zostały jednak zdementowane przez ustalenia Reutersa, wedle których al-Asad ma przebywać w Moskwie, gdzie otrzymał już azyl polityczny.
Wydarzenia w Syrii spotkały się z reakcją międzynarodowej opinii publicznej. Głos zabrali już światowi liderzy i politycy, m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Olaf Scholz, szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas, a także prezydent-elekt USA Donald Trump. Mamy również komentarze ze strony przedstawicieli polskiego rządu.
"Wydarzenia w Syrii uświadomiły światu po raz kolejny, a przynajmniej powinny uświadomić, że nawet najbardziej okrutny reżim może upaść. Rosja i jej sojusznicy mogą zostać pokonani" - czytamy we wpisie premiera Donalda Tuska w mediach społecznościowych.
"Polskie służby wywiadowcze, Agencja Wywiadu i Służba Wywiadu Wojskowego, we współpracy z MSZ i MON oraz sojusznikami z NATO i partnerami z Unii Europejskiej ściśle obserwują i analizują wydarzenia w Syrii z punktu widzenia interesów Polski i polskich obywateli przebywających na Bliskim Wschodzie" - przekazał natomiast szef MSWiA Tomasz Siemoniak.
Przypomnijmy, że jeszcze w sobotę polska ambasada w Damaszku zaapelowała do obywateli RP o natychmiastowe opuszczenie tego kraju "w związku z gwałtowną eskalacją". Wzywa też wszystkie Polaków przebywających w Syrii do pilnego skontaktowania się z placówką.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET