`

Ostre słowa Waldemara Żurka. Wspomniał o Ziobrze. „Będzie ciążył Amerykanom"

2 min. czytania
01.10.2026 11:42
Obserwuj nas na Google

Od czwartku zaczyna pracę powołany w Prokuraturze Krajowej zespół śledczy w sprawie Zondacrypto. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował w TVN24, że może powiększyć się liczba osób, które usłyszą zarzuty. – Tych dowodów, które mamy zebrane, jest bardzo dużo – przyznał. Wspomniał również o ekstradycji Ziobry z USA.

Żurek
fot. GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FotoNews / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są główne założenia śledztwa dotyczącego Zondacrypto.
  • Dlaczego liczba osób z zarzutami może wzrosnąć w aferze Zondacrypto.
  • Jakie są możliwe konsekwencje ekstradycji Zbigniewa Ziobry z USA.

W PK zaczyna pracę zespół śledczy w sprawie Zondacrypto

Zespół śledczy został powołany w poniedziałek, a zarządzenie w tej sprawie ma obowiązywać od 1 października. Pracami zespołu pokieruje prok. Marek Wełna. Postępowanie dotyczy okoliczności związanych z funkcjonowaniem giełdy kryptowalutowej BitBay, a następnie Zondacrypto, w tym działalności podmiotów uczestniczących w jej funkcjonowaniu oraz przepływu środków finansowych i kryptowalut. „Przedmiotem śledztwa jest m.in. podejrzenie doprowadzenia użytkowników giełdy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości większej niż dziesięciokrotność kwoty określającej mienie wielkiej wartości (nie mniej niż 10.000.000 zł)" – podaje PK.

W czwartek  Waldemar Żurek był pytany w TVN24, czy w sprawie afery Zondacrypto znacznie powiększy się jeszcze liczba osób, które usłyszą zarzuty i czy będą to osoby o znaczących stanowiskach politycznych. – Myślę, że znacząco się może powiększyć, dlatego, że tych dowodów, które mamy zebrane, jest bardzo dużo – przyznał. – Może być więcej, dlatego że każdy nowy świadek, który chce współpracować z prokuraturą, wykłada na stół naprawdę nowe dowody, więc my mamy teraz już problem ilości dowodów, które weryfikujemy – dodał Żurek w TVN24.

„Ziobro będzie ciążył Amerykanom”

Żurek przypomniał również, że powołany w PK zespół zaczyna pracę. Zauważył, że nie wszyscy prokuratorzy ze Śląska – z uwagi choćby na kwestie rodzinne – mogli przenieść się do Warszawy, jednak wciąż jest to „silna grupa bardzo dobrych prokuratorów”. Minister dodał, że jednym z „bardzo ważnych wątków” w śledztwie ws. Zondacrypto jest rola b. szefa MS Zbigniewa Ziobry i jego żony. Podkreślił, że wątek ten częściowo pojawił się w przestrzeni publicznej, a sprawa „musi zostać doprowadzona do końca”.  

Redakcja poleca

– Ja zakładam, że ten wątek będzie do spodu wyjaśniony i wtedy może się skończyć rzeczywiście zarzutami, jeżeli to się wszystko potwierdzi – powiedział szef MS. Ocenił też, że „właściwie widzieliśmy publicznie, że Ziobro przyznał się, że brał takie pieniądze”. Żurek został też zapytany o sprawę ekstradycji Ziobry ze Stanów Zjednoczonych, gdzie znajduje się od maja. Przypomnijmy, że pod koniec lipca do USA skierowano wniosek o ekstradycję w związku ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w których b. szef MS ma status podejrzanego.

Szef MS poinformował, że wniosek ten został przyjęty przez stronę amerykańską, która na mocy umowy z Polską teraz będzie podejmowała decyzję w jego sprawie. Jego zdaniem, gdyby Ziobro „nie miał jakiegoś parasola ochronnego”, to „nie byłby w stanie” pojawić się w USA. Ocenił też, że „pewnie będzie nowy wniosek” związany z pieniędzmi z Zondacrypto i „Ziobro, tak jak ciążył Orbanowi coraz bardziej, będzie ciążył także Amerykanom”.

Źródło: Radio ZET/TVN24/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET