Pierwszy w powojennej Polsce stan klęski żywiołowej. Takiej sytuacji jeszcze nie było
Z projektu rozporządzenia Rady Ministrów wynika, że stan klęski żywiołowej zostanie wprowadzony na maksymalnie 30 dni jedynie na terenach objętych powodzią. Kiedy ostatnio w Polsce wprowadzony został stan klęski żywiołowej? Nie mieliśmy z nim do czynienia nawet w czasie pandemii Covid-19. To byłaby pierwsza taka sytuacja.
Stan klęski żywiołowej. Co należy wiedzieć?
„Po konsultacji z odpowiednimi ministrami i służbami zleciłem przygotowanie rozporządzenia Rady Ministrów o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej” – poinformował na platformie społecznościowej X premier Donald Tusk 15 września (niedziela).
Z rządowej strony internetowej możemy dowiedzieć się, że stan klęski żywiołowej zostanie wprowadzony na terenach objętych powodzią na maksymalnie 30 dni. "Jest to czas niezbędny dla zapobieżenia skutkom tej klęski lub usunięcia tych skutków" – zaznaczono. Ogłoszenie stanu wyjątkowego ma pomóc w minimalizowaniu "katastrofy naturalnej noszącej znamiona klęski żywiołowej". Dzięki niemu usunięcie „skutków już zaistniałych” ma być o wiele szybsze i sprawniejsze.
Trzeci stan nadzwyczajny, ale pierwsza taka sytuacja w powojennej Polsce
Stan klęski żywiołowej to jeden z trzech wyróżnionych w konstytucji stanów nadzwyczajnych. Rozróżniamy bowiem stan: wojenny, wyjątkowy lub właśnie stan klęski żywiołowej. Jeśli premier Donald Tusk ogłosi zapowiedziany stan klęski żywiołowej, będzie to pierwszy raz w historii powojennej Polski. Co właściwie oznacza taka decyzja premiera?
Dzięki niej rząd będzie mógł między innymi nakazać mieszkańcom zagrożonych terenów ewakuację, a także zobowiązać konkretne firmy do oddelegowania pracowników do pomocy przy usuwaniu strat, które spowodowała fala powodziowa. Po ogłoszeniu stanu nadzwyczajnego, minister spraw wewnętrznych i administracji będzie mógł wydawać wiążące polecenia. To ma ułatwić współpracę poszczególnych organów i służb.
Sytuacja jest szczególna. Stan klęski żywiołowej nie został wprowadzony nawet w czasie pandemii COVID-19. Nie mieliśmy z nim również do czynienia w 1997 roku, gdy przez Polskę przetoczyła się tzw. powódź tysiąclecia. Ogłoszenie stanu klęski żywiołowej, będzie dopiero trzecią sytuacją wprowadzenia w powojennej Polsce jednego z trzech stanów nadzwyczajnych.
13 grudnia 1981 roku ogłoszono w Polsce stan wojenny – była to pierwsza taka sytuacja w kraju. 2 września 2021 roku ogłoszono z kolei stan wyjątkowy w związku z sytuacją na polsko-białoruskiej granicy. Wówczas stan nadzwyczajny objął 115 miejscowości w województwie podlaskim oraz 68 miejscowości w województwie lubelskim.
Źródło: Radio ZET/Business Insider/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET