`

Stan klęski żywiołowej w Polsce, jest decyzja rządu. Znamy szczegóły

2 min. czytania
16.09.2024 11:33
Obserwuj nas na Google

Stan klęski żywiołowej zostanie wprowadzony na terenach objętych powodzią na maksymalnie 30 dni - wynika z projektu rozporządzenia Rady Ministrów.

stan klęski żywiołowej
fot. PAP

Stan klęski żywiołowej w Polsce

Jak informuje strona rządowa, stan klęski żywiołowej zostanie wprowadzony na terenach objętych powodzią na maksymalnie 30 dni. "Jest to czas niezbędny dla zapobieżenia skutkom tej klęski lub usunięcia tych skutków" - czytamy. Jak podkreślono, konieczne jest jak najszybsze zapobieżenie potencjalnym skutkom "katastrofy naturalnej noszącej znamiona klęski żywiołowej oraz usunięcie skutków już zaistniałych".

"Stwierdzono zagrożenie dla życia i zdrowia dużej liczby osób (w tym odnotowano ofiary śmiertelne), występowanie uszkodzeń i zniszczeń w mieniu w wielkich rozmiarach, wystąpienie utrudnień bytowych dla mieszkańców objętych skutkami zagrożenia, a także zagrożenie dla środowiska naturalnego" - dodano.

Redakcja poleca

Powódź na południu Polski. Stan nadzwyczajny

Stan klęski żywiołowej zostanie wprowadzony na obszarze wybranych powiatów, miast na prawach powiatów i gminy na terenie województwa dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego. Miejsca te zostaną wybrane na podstawie rekomendacji wojewodów po posiedzeniach odpowiednich wojewódzkich zespołów zarządzania kryzysowego - napisano w opisie projektu.

W czasie obowiązywania stanu klęski żywiołowej będą obowiązywały "wyłącznie niezbędne" ograniczenia wolności i praw człowieka oraz obywatela. Wśród nich nakaz ewakuacji i zakaz przebywania w określonych miejscach i obiektach - wynika z projektu rozporządzenia Rady Ministrów.

Stan klęski żywiołowej zostanie wprowadzony w związku z niszczycielską powodzią, jaka dotknęła w ostatnich dniach południową i zachodnią Polskę. Choć sytuacja meteorologiczna powoli się uspokaja, to w ocenie ekspertów IMGW nie oznacza to, że szybko poprawi się sytuacja hydrologiczna. Wysoki stan rzek może utrzymać się jeszcze przez wiele dni, a kolejne miasta przygotowują się na uderzenie fal powodziowych.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET