Pijany kierowca taksówki jechał pod prąd w centrum Warszawy. W akcji funkcjonariusze SOP
Jak poinformowała stołeczna policja, w niedzielę ok. godz. 14 niedaleko Stadionu Narodowego w Warszawie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem kierowcy taksówki, który potrącił rowerzystkę. 24-latek po wszystkim próbował uciec, jadąc pod prąd. Interweniowali funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wydarzyło się na ul. Wybrzeże Szczecińskie z udziałem kierowcy taksówki.
- Jakie były działania kierowcy po spowodowaniu kolizji z rowerzystką.
- Dlaczego kierowca taksówki został zatrzymany przez SOP i policję.
- Jakie substancje wykryto u kierowcy podczas badania.
Kierowca taksówki zatrzymany przez funkcjonariuszy SOP
Do zdarzeni doszło ok. godz. 14 na ul. Wybrzeże Szczecińskie, na wysokości mostu Poniatowskiego. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka poinformowała, że kierowca taksówki najpierw potrącił rowerzystkę, a następnie na Rondzie Waszyngtona uderzył w autobus i uciekał pieszo.
Policja przekazała, że 24-letni mężczyzna po zdarzeniu zaczął oddalać się „pod prąd” w kierunku Al. Poniatowskiego. Sytuację zauważyli funkcjonariusze SOP, którzy poruszali się pojazdem służbowym i podjęli próbę zatrzymania auta, używając sygnałów uprzywilejowania.
„Mężczyzna nie reagował na wydawane polecenia i kontynuował niebezpieczną jazdę w kierunku ul. Zielenieckiej. Na wysokości przystanku autobusowego Rondo Waszyngtona doprowadził do kolejnego zderzenia z inną Toyotą oraz autobusem miejskim" - poinformowała policja.
24-latek był pijany. Policja przyznał, że zażywał też środki odurzające
Po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy SOP kierowca został przekazany policjantom Wydziału Ruchu Drogowego KSP. Okazało się, że 24-letni kierowca taksówki był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało 0,85 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli ponad 1,7 promila w organizmie.
Wstępne badanie narkotesterem wykazało również obecność śladowych ilości kokainy i metamfetaminy. 24-latek przyznał, że rano zażywał środki odurzające. Podczas przeszukania pojazdu policjanci ujawnili także niewielkie ilości substancji przypominającej mefedron.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET