`

17-latek śmiertelnie porażony prądem. Tragedia we Włocławku

2 min. czytania
24.05.2026 16:33
Obserwuj nas na Google

17-latek zmarł po tym, jak został porażony prądem. Do tragicznego zdarzenia doszło we Włocławku. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia prokuratura.

wypadek
fot. OSP KSRG Smólnik

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do tragedii we Włocławku.
  • Co ustaliła policja.
  • Jakie służby pracowały na miejscu zdarzenia.

Tragedia we Włocławku. 17-latek zmarł po porażeniu prądem

Do tego tragicznego zdarzenia doszło w sobotę około godziny 14.00 na jednej z posesji przy ulicy Modzerowskiej we Włocławku. 17-letni chłopak został porażony prądem. Straż pożarna przekazała, że wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie, który z niewiadomych przyczyn wpadł do zewnętrznego metalowego zbiornika na wodę. Na miejscu zdarzenia błyskawicznie pojawiły się służby ratunkowe, lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Nastolatek był nieprzytomny, dlatego natychmiast podjęto reanimację.

Niestety, mimo prowadzonych działań ratunkowych, życia 17-letniego chłopaka nie udało się uratować - potwierdziły służby. Ciało zmarłego zostało zabezpieczone w celu wykonania sekcji zwłok. Na miejscu swoje czynności prowadził prokurator, pod którego nadzorem wyjaśniane będą okoliczności tej tragedii.

wypadek we Włocławku
Fot. OSP KSRG Smólnik
wypadek we Włocławku
Redakcja poleca

Szkoła pożegnała zmarłego 17-latka

Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Kowalu, do którego na co dzień uczęszczał 17-latek, opublikował w mediach społecznościowych poruszający wpis.

„Był osobą niezwykle pogodną, zawsze uśmiechniętą, życzliwą i koleżeńską. Na co dzień wnosił do szkolnej społeczności ciepło, dobro i pozytywną energię. Jako członek Samorządu Uczniowskiego angażował się w życie szkoły, zawsze chętny do pomocy innym. Każdego dnia witał koleżanki, kolegów, nauczycieli i pracowników szkoły uśmiechem, życząc miłego dnia - ten prosty gest pozostanie w naszej pamięci na zawsze. Nie potrafimy uwierzyć, że w poniedziałek nie usłyszymy już Jego radosnego 'Dzień dobry', 'Cześć…'. Nie możemy się z tym pogodzić. Błażej był lubiany przez wszystkich i już na zawsze pozostanie w naszych sercach i w naszej pamięci" - czytamy we wpisie szkoły.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET