Pijany żołnierz ostrzelał auto w Mielniku. Rusza śledztwo ws. usiłowania zabójstwa
Jak ustaliło Radio ZET, prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko 25-letniemu żołnierzowi, który w Mielniku na Lubelszczyźnie strzelał do cywilnego auta, będąc pod wpływem alkoholu. Grozi mu do 30 lat więzienia.
- W Mielniku (woj. podlaskie) 25-letni żołnierz, będąc pod wpływem alkoholu, oddał kilkadziesiąt strzałów w kierunku cywilnego pojazdu, w którym podróżował ojciec z córką
- Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa, mężczyźnie grozi kara od 10 do 30 lat więzienia
- Szeregowy pełnił służbę w ramach operacji „Bezpieczne Podlasie” na wschodniej granicy, został zatrzymany przez kolegów z jednostki, a prokuratura rozważa jego tymczasowe aresztowanie
Pijany żołnierz strzelał do samochodu w Mielniku. Prokuratura wszczyna śledztwo
W miejscowości Mielnik w województwie podlaskim doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem będącego pod wpływem alkoholu 25-letniego żołnierza. W środowe popołudnie mężczyzna oddał kilkadziesiąt strzałów w kierunku cywilnego pojazdu, w którym podróżowały dwie osoby – ojciec z córką. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Sprawca próbował oddalić się w kierunku swojego samochodu, ale szybko został ujęty przez innych żołnierzy.
Jak dowiedziało się Radio ZET, 25-letni szeregowy pełniący dobrowolną zasadniczą służbę wojskową miał we krwi blisko 2 promile alkoholu. Prokuratura wszczęła już postępowanie dotyczące usiłowania zabójstwa. Z uwagi na niebezpieczne zachowanie żołnierza grozi mu kara od 10 do 30 lat więzienia, a w skrajnych przypadkach nawet dożywocie. Mężczyzna ma zostać przesłuchany po wytrzeźwieniu. Prokuratura rozważa także złożenie wniosku o tymczasowe aresztowanie żołnierza.
Żołnierz służył w ramach operacji „Bezpieczne Podlasie”
Szeregowy, który dopuścił się tego poważnego wykroczenia, pełnił służbę w jednostce wojskowej w ramach operacji „Bezpieczne Podlasie” – mającej na celu wzmocnienie bezpieczeństwa w rejonie wschodniej granicy. Choć na szczęście nie doszło do żadnych ofiar, sytuacja ta zwraca uwagę na konieczność monitorowania zachowań osób pełniących służbę wojskową.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET