`

PiS składa zawiadomienie do prokuratury na Donalda Tuska. Chodzi o aferę Zondacrypto

2 min. czytania
23.09.2026 20:05
Obserwuj nas na Google

Klub PiS złożył zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przyjęcia korzyści materialnej lub osobistej m.in. przez premiera Donalda Tuska ws. wątku śledztwa dot. Zondacrypto. Informację przekazał poseł PiS Michał Wójcik. Sprawa dotyczy m.in. sponsorowania przez giełdę wydarzenia, w którym wziął udział premier.

Donald Tusk
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie podejrzenia skłoniły PiS do zawiadomienia prokuratury.
  • Które osoby z rządu Donalda Tuska są objęte zawiadomieniem.
  • Co wiąże Zondacrypto z Europejskim Kongresem Gospodarczym.

Klub PiS składa zawiadomienie do prokuratury

O złożeniu zawiadomienia poinformowano na środowej konferencji prasowej. Jak przekazał poseł PiS Michał Wójcik, klub PiS złożył zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o „uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa z artykułu 228 Kodeksu karnego". Dotyczy ono łapownictwa biernego, inaczej korupcji biernej, czyli przyjmowania korzyści majątkowych, osobistych lub ich obietnic w związku z pełnieniem funkcji publicznej.

Wójcik podkreślił, że zawiadomienie dotyczy premiera Donalda Tuska i „najważniejszych osób w jego rządzie". Z kolei poseł Marcin Warchoł dodał, że zawiadomienie dotyczy także byłego szefa MS Adama Bodnara i „ewentualnie innych osób w związku ze sfinansowaniem przez Zondacrypto wydarzeń z udziałem przedstawicieli rządu".

Redakcja poleca

Wójcik: rząd właściwie nic z tą sprawą nie robił

Wójcik wyjaśnił, że kluczową okolicznością, o której mowa w zawiadomieniu, jest umorzenie w kwietniu 2024 r. wątku śledztwa dotyczącego Zondacrypto w sprawie przywłaszczania pieniędzy klientów przez giełdę. - Przez kolejne dwa lata, dokładnie do kwietnia 2026 r., rząd właściwie nic z tą sprawą nie robił - ocenił poseł PiS. Z kolei Warchoł stwierdził, że do czasu wznowienia śledztwa w 2026 r. Zondacrypto „dostała dwa lata spokoju, które dziś obciążają premiera Donalda Tuska".

Doprecyzował, że korzyść majątkowa lub osobista, o której mowa w art. 228 k.k., „nie musi polegać na fizycznym przekazaniu pieniędzy, może to być również sponsoring, oprawa medialna, promocja, stworzenie zaplecza medialnego, tak jak w tym wypadku mieliśmy do czynienia". W tym kontekście Wójcik wymienił konferencję EEC 2024 (Europejski Kongres Gospodarczy), w której inauguracji udział wziął m.in. premier Tusk, a uczestniczyli w niej też szef MF Andrzej Domański i ówczesny szef MS Adam Bodnar. Jak mówił Wójcik, wydarzenie było sponsorowane m.in. przez Zondacrypto i odbyło się kilkanaście dni po umorzeniu sprawy w 2024 r.

Europejski Kongres Gospodarczy

- Premier decyduje właściwie o wszystkim, co się w państwie dzieje. Premierowi podlegają służby, w istocie podlega Ministerstwo Sprawiedliwości i prokuratura, wszystkie inspekcje kontrolne. Jeżeli pan tego nie wiedział, to pan nie powinien być premierem. A jeżeli pan wiedział, to znaczy, że z premedytacją świadomie poszedł pan na tę imprezę - ocenił Wójcik, zwracając się do szefa rządu.

Poseł apelował do prokuratury o zbadanie umów sponsorskich między Europejskim Kongresem Gospodarczym a Zondacrypto, kto je podpisał, a także „co wiedział ówczesny premier rządu, co wiedzieli ludzie z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, jaką kwotę giełda wpłaciła na kongres". Na sponsorowanie konferencji EEC 2024 przez m.in. Zondacrypto zwracał wcześniej uwagę także prezydent Karol Nawrocki. W ten sposób odniósł się do swojego udziału w konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Rzeszowie w maju 2025 r., której jednym ze sponsorów także była Zondacrypto.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET