PiS zamówiło badania. Te dwa cele mają być kluczem do zwycięstwa w wyborach
Z zamówionych przez PiS badań wynika, że rządzący zawalczą w czasie kampanii o odzyskanie wpływów w internecie oraz o wyborców Konfederacji – ustaliła Wirtualna Polska.
PiS niepodzielnie prowadzi w sondażach, choć ostatnio złapało zadyszkę po nagłej dymisji ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, którego zastąpiła Katarzyna Sójka. Rządzący nie zamierzają jednak biernie czekać na rozwój wydarzeń, a narzucić ton w kampanii wyborczej.
Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, PiS - po chwilowej defensywie - chce odzyskać impet poprzez wrzucenie do dyskusji publicznej tematu pytań referendalnych. Zapowiadane przez PiS referendum, choć nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone, ma – według zapewnień – odbyć się 15 października, czyli wtedy, kiedy wybory parlamentarne 2023. Miałoby zawierać pytanie dotyczący przyjęcia imigrantów. Inicjatywa związana jest z nową propozycją UE, dotyczącą solidarnego planu dot. relokacji migrantów.
W PiS zamówili badania. Mają dwa cele, by wygrać wybory
Serwis podał, że PiS „ma zatwierdzić pytania najpóźniej pod koniec tego tygodnia, a przedstawić je na początku przyszłego”, co ustawiłoby kampanię wyborczą w najbliższych dniach. To jednak nie koniec planowanych działań.
Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika też, że PiS zdaje sobie sprawę z tego, że partia ma deficyty w internecie. Dlatego od kilku tygodniu stara się zrobić wszystko, by choć w części odzyskać utracone wpływy w mediach społecznościowych. - Mamy przekonanie, że to się już udaje. Ale jeszcze wiele pracy przed nami - powiedział portalowi jeden z polityków PiS.
W prawicowym internecie mocno wybrzmiała dymisja Adama Niedzielskiego. Z badań zamówionych przez PiS wynika, że poświęcenie Niedzielskiego, pominąwszy bulwersującą praktykę ujawnienia danych wrażliwych lekarza, jest próbą "odzyskania" zawiedzionych wyborców PiS, którzy skłaniają się do zagłosowania na Konfederację. Sztabowcy chcą mocniej zawalczyć o elektorat skrajnej prawicy. - "Konfa" ma najbardziej chwiejnych i najmniej trwałych zwolenników. Będziemy się o nich starać, widzimy w tym duży potencjał - przyznał w rozmowie z WP jeden z współtwórców kampanii PiS.
RadioZET.pl/Wirtualna Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET