Po ostatnim gwizdku trzeba zacząć od nowa. Natalia Perlińska o życiu po siatkówce
Przez lata walczysz o miejsce w składzie, zdobywasz doświadczenie i budujesz pozycję, a potem kończysz karierę i znów musisz być początkującą. O tym, jak odnaleźć się w tej sytuacji, dlaczego sportowy perfekcjonizm potrafi przeszkadzać i co zrobić, żeby odważnie wejść w nowy etap, opowiada Natalia Perlińska. Była siatkarka jest bohaterką szóstego odcinka podcastu „Życie Kobiet po Sporcie”.
– Sportowcy boją się zaczynać od początku. Przegrywają z własnym ego, nie z rynkiem pracy – mówi Perlińska. To jedno z najmocniejszych zdań tej rozmowy, bo dotyka wyzwania, o którym w sporcie wciąż mówi się za mało. Co się dzieje, gdy doświadczenie z boiska przestaje wyznaczać naszą pozycję, a w nowym zawodzie trzeba dopiero na nią zapracować?
Materiały partnera
– Zakończenie kariery to znacznie więcej niż pożegnanie z treningami i meczami. Zmieniają się rytm dnia, otoczenie, źródło dochodów i sposób myślenia o sobie. Osoba, która przez lata była profesjonalistką w swojej dziedzinie, trafia do świata, w którym musi zadawać podstawowe pytania, uczyć się od innych i zaakceptować, że na początku nie wszystko będzie jej wychodzić – podkreśla była siatkarka, a po sportowej karierze m.in. dziennikarka i specjalistka PR. Czasem oznacza to również niższe wynagrodzenie czy stanowisko. Dla sportowca przyzwyczajonego do rywalizacji i kolejnych awansów taki krok może być trudny do przyjęcia. Zwłaszcza gdy zaczyna traktować go jak osobistą porażkę.
Perlińska w podcaście opowiada o wyjściu ze sportowej bańki, w której codzienność wyznaczają treningi, mecze i wyniki, a wiele spraw organizacyjnych załatwiają inni. Po zakończeniu kariery trzeba samodzielnie wybrać kierunek i wziąć odpowiedzialność za kolejne decyzje. Nawet wtedy, gdy nie ma jeszcze pewności, dokąd zaprowadzą. Jej własna droga pokazuje, ile różnych możliwości może otworzyć się po ostatnim meczu. Przez dziesięć lat zawodowo grała w siatkówkę. Później zdobywała doświadczenie w Polsacie Sport, była rzeczniczką prasową Ministerstwa Sportu i Turystyki, stworzyła markę modową Perla Label, a podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu pracowała przy koordynacji produkcji transmisji. Dziś jest szefową PR i Komunikacji w Fundacji MultiSport, a także prowadzi podcast w kanale „Siatkarskie Ligi”. Za każdym z tych zawodowych rozdziałów stały nowe obowiązki, nowe środowisko i konieczność zdobywania umiejętności.
To rozmowa bliska doświadczeniom wielu sportsmenek. Zdecydowana większość zawodniczek kończy karierę bez olimpijskiego medalu, wielkich kontraktów reklamowych i nazwiska, które otwiera kolejne drzwi. Wszystkie stają jednak przed podobnym pytaniem: co dalej? – Nie trzeba być mistrzem olimpijskim, żeby sport stał się realną przewagą w życiu zawodowym. Ale ta przewaga nie działa automatycznie. Trzeba nauczyć się wykorzystywać swoje doświadczenia, zdobywać nowe kompetencje i czasami mieć odwagę znów być początkującym – podkreśla Renata Talarek, współwłaścicielka i-Sport i inicjatorka projektu „Życie Kobiet po Sporcie”.
Szósty odcinek „Życia Kobiet po Sporcie” z Natalią Perlińską miał premierę 27 października jest dostępny w YouTube i na platformie Spotify