MPWiK pokazuje, co mieszkańcy Wrocławia wrzucają do toalet. "Poważny problem"
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu opublikowało we wtorek ważny wpis. Pokazano w nim, co niektórzy mieszkańcy Wrocławia wrzucają do toalet. "Mamy poważny problem" - przekazano.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu zmaga się z poważnymi problemami zatorów w przepompowniach na Popowicach, które wymagają częstych interwencji brygad pogotowia kanalizacyjnego.
- Zatory są spowodowane wrzucaniem do toalet niewłaściwych przedmiotów, takich jak pieluchy, chusteczki nawilżane, resztki jedzenia, tłuszcze i oleje, co powoduje zagrożenie dla systemu kanalizacyjnego i generuje dodatkowe koszty.
- MPWiK po raz kolejny apeluje do mieszkańców o prawidłowe użytkowanie kanalizacji, przypominając, że toalety nie są miejscem na śmieci.
"Poważny problem" we Wrocławiu. "To generuje koszty i stanowi zagrożenie"
We wtorek na profilu Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu pojawił się ważny post. "Od kilku tygodni na Popowicach mamy poważny problem. Nasze brygady pogotowia kanalizacyjnego niemal tydzień w tydzień muszą interweniować w lokalnej przepompowni ścieków i usuwać zatory, które mogłyby uszkodzić pompy" - poinformowano. Jak dowiadujemy się z zamieszczonego komunikatu, to generuje nie tylko dodatkowe obowiązki dla ekip MPWiK, ale też koszty. Dodatkowo stanowi zagrożenie dla prawidłowego działania systemu kanalizacyjnego miasta. Okazuje się bowiem, że do toalet trafiają rzeczy, które nigdy nie powinny się tam znaleźć. Chodzi o:
- pieluchy, podpaski i tampony,
- patyczki higieniczne, płatki kosmetyczne, chusteczki nawilżane,
- resztki jedzenia,
- tłuszcze i oleje,
- niedopałki papierosów,
- igły, strzykawki,
- ziemia do kwiatów,
- pozostałości po remontach,
- ściereczki.
To nie pierwszy apel MPWiK w tej sprawie. O podobnych incydentach informowano już w marcu.
"To prowadzi do licznych problemów eksploatacyjnych"
O tym, czego nie powinno się wrzucać do toalet, mieszkańców Wrocławia spółka informowała już w marcu. - Nieprawidłowe użytkowanie kanalizacji, czyli wrzucanie do toalet rzeczy, które nie powinny się tam znaleźć, a w szczególności materiałów włóknistych, takich jak nawilżane chusteczki, ścierki czy mopy, prowadzi do licznych problemów eksploatacyjnych. Materiały owijają się wokół wirników pomp, co może powodować ich blokadę i zwiększony pobór energii, a w konsekwencji – awarie i konieczność interwencji naszych służb - przekazała nam wówczas Martyna Bańcerek, rzeczniczka prasowa MPWiK. - Generalnie, toaleta to nie śmietnik, dlatego może tam trafić jedynie: papier toaletowy, "produkty" ludzkiej przemiany materii i zużyta woda - dodała.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET