`

Polacy robią to nad Bałtykiem. Ryzykują życiem. "Może się skończyć bardzo źle"

2 min. czytania
13.08.2025 15:55
Obserwuj nas na Google

Sezon letni w pełni. Oznacza to, że wielu Polaków wybrało się na odpoczynek nad Bałtykiem. Niestety, nie wszyscy plażowicze wiedzą, jak bezpiecznie odpoczywać nad morzem. Poranne kąpiele poza godzinami pracy ratowników mogą skończyć się nawet tragedią. O tym, jak właściwie korzystać z miejskich plaż, reporter Radia ZET Maciej Bąk porozmawiał ze szefową kąpielisk w Krynicy Morskiej Bożeną Roszkowską. 

fot. MARIUSZ GRZELAK/REPORTER
  • Bożena Roszkowska apeluje o kąpiele tylko w godzinach dyżurów ratowników
  • W Ustce babcia i wnuczek cudem przeżyli poranną kąpiel
  • Policja bada, czy doszło do narażenia dziecka na niebezpieczeństwo

Polacy lekceważą godziny otwarcia plaż nad Bałtykiem

Wakacje trwają w najlepsze. Niestety, wraz z wysokimi temperaturami wrasta liczba niebezpiecznych incydentów nad  Bałtykiem. Bożena Roszkowska, szefowa kąpielisk w Krynicy Morskiej, podkreśla, że Polacy odpoczywający w kurorcie często lekceważą godziny otwarcia kąpielisk. To jedyny czas, kiedy plażowicze mają zapewnioną opiekę profesjonalistów, co jest kluczowe dla ich bezpieczeństwa.

- Nasza drużyna często trenuje z rana. Widzimy, jak ludzie wchodzą do wody. Wtedy prosimy ich o wyjście i powrót w chwili, kiedy plaża będzie czynna i ratownicy zaczną pracę. Nie polecam takich rannych wycieczek do wody, bo to się może skończyć bardzo źle - wyjaśnia reporterowi Radia ZET Bożena Roszkowska. 

Redakcja poleca

O krok od tragedii w Ustce

We wtorek 12 sierpnia w Ustce doszło do niebezpiecznej sytuacji, gdy 7-letni chłopiec zaczął tonąć w Bałtyku przed otwarciem kąpieliska. Na pomoc rzuciła się jego babcia, która również znalazła się w niebezpieczeństwie. Dzięki szybkiej reakcji świadków i błyskawicznej reanimacji oboje zostali uratowani. Ta sytuacja mogła jednak skończyć się tragedią. 

Policja bada teraz, czy podczas incydentu w Ustce nie doszło do narażenia dziecka na niebezpieczeństwo. Sprawdzane jest, czy opiekunowie byli świadomi ryzyka związanego z kąpielą przed godzinami dyżurów ratowników.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET