`

Policja musiała eskortować biskupa. Niespokojnie w Grojcu, parafianie protestują

2 min. czytania
05.10.2026 11:11
Obserwuj nas na Google

Parafianie z Grojca koło Oświęcimia w niedzielny wieczór protestowali przeciwko odwołaniu wieloletniego proboszcza. W trakcie napiętej sytuacji biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel i towarzyszący mu księża przez kilka godzin nie mogli opuścić terenu kościoła. Diecezja wystosowała w związku z sytuacją oświadczenie.

Policja w kościele w Grojcu
fot. PAP/Jarek Praszkiewicz/JanDlugosz1415/X - screen

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego proboszcz Józef Zborek został odwołany z parafii.
  • Jakie działania podjęła diecezja po decyzji o odwołaniu proboszcza.
  • Co wydarzyło się podczas spotkania biskupa z Radą Parafialną.
  • Jak przebiegała interwencja policji podczas protestu w parafii.

Protest po decyzji o odwołaniu proboszcza

W parafii św. Wawrzyńca w Grojcu pod Oświęcimiem od wielu tygodni trwa spór wokół odwołania proboszcza Józefa Zborka. Diecezja Bielsko-Żywiecka poinformowała, że decyzja została podjęta po zakończeniu postępowania prowadzonego zgodnie z prawem kanonicznym i utrzymana przez instancje Stolicy Apostolskiej. „ Ksiądz Józef Zborek, proboszcz Parafii Świętego Wawrzyńca w Grojcu został odwołany z urzędu proboszcza z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości w wypełnianiu tego urzędu” – podało Centrum Informacyjno-Medialne Diecezji Bielsko-Żywieckiej.

W niedzielę wieczorem biskup Roman Pindel spotkał się z Radą Parafialną, która reprezentuje wiernych i pełni funkcję doradczą. Rozmowy trwały około dwóch i pół godziny. Według diecezji, przebiegały bez zakłóceń. Po ich zakończeniu duchowny udał się do świątyni, gdzie zgromadzeni uczestniczyli w adoracji Najświętszego Sakramentu. „Podziękował za modlitwę. Nie zdążył powiedzieć nic więcej, ponieważ do kościoła wtargnął agresywny tłum osób wykrzykujących przekleństwa” – przekazała diecezja.

Redakcja poleca

Interwencja policji w nocy

Według relacji służb prasowych diecezji grupa księży próbowała opuścić budynek, jednak napotkała kolejnych protestujących. „Zaczęli krzyczeć, przeklinać, ciągnąć za ręce - szarpali ks. Biskupem, ks. Markiem Studenskim i ks. Stanisławem Morawą” – opisano w oświadczeniu. Lokalne media transmitujące wydarzenia w mediach społecznościowych pokazywały licznie zgromadzonych mieszkańców, z których część otwarcie wyrażała sprzeciw wobec decyzji władz diecezjalnych.

Na miejsce przyjechała policja, a do działań włączyli się również negocjatorzy. Po rozmowach z uczestnikami protestu biskup przedstawił stanowisko diecezji dotyczące zakończonego postępowania wobec byłego proboszcza. Duchowni odzyskali swobodę około godziny pierwszej w nocy. „Wyrażamy wdzięczność policjantom na służbie za pomoc i wsparcie oraz negocjatorom z Krakowa za pomoc w rozwiązaniu sytuacji, która zagrażała zdrowiu i życiu kapłanów” – podkreśliło Centrum Informacyjno-Medialne Diecezji Bielsko-Żywieckiej.

Źródło: Radio ZET/PAP/Diecezja Bielsko-Żywiecka

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET