Policja zajechała drogę 12-latkowi. Doszło do zderzenia. Do sieci trafiło nagranie
W miejscowości Pinczyn doszło do kontrowersyjnej interwencji policji. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać dziecko do kontroli, zajeżdżając mu drogę. Chłopiec poruszał się motorowerem. Doszło do zderzenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do zderzenia policji z 12-latkiem na motorowerze.
- Co pokazuje nagranie z monitoringu dotyczące kolizji.
- Dlaczego internauci krytykują interwencję policji.
Starogard Gdański: Policja zajechała drogę 12-latkowi
Jak podaje Onet, do zdarzenia doszło na początku sierpnia w miejscowości Pinczyn (gmina Zblewo). Policjanci ze Starogardu Gdańskiego próbowali zatrzymać 12-latka. Dziecko poruszało się niezarejestrowanym motorowerem. W pewnym momencie funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i zajechali chłopcu drogę radiowozem. Na nagraniu, które udostępniono na profilu „Zblewo Info", widać moment zderzenia. Rozpędzony 12-latek nie zahamował na czas i wpadł prosto na policyjny samochód.
Całe zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu na jednej z posesji. Portal brd24.pl zadał w tej sprawie pytania Komendzie Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim oraz Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Czy policjanci podjęli właściwą decyzję przy tej interwencji i czy spotkają ich ewentualne konsekwencje służbowe? Na razie brak odpowiedzi.
Po publikacji nagrania w mediach społecznościowych głos w sprawie zabrali internauci. Niektórzy ocenili zachowanie funkcjonariuszy jako nieodpowiedzialne. „To interwencja?! Brak słów... Wystraszyli dziecko i zajechali mu drogę, nie zważając na jego bezpieczeństwo" – pisze pani Agnieszka. „Fragment filmu nigdy nie oddaje całościowego wglądu w zaistniałą sytuację, a efekt końcowy każdy będzie komentował według swego obecnego stanu świadomości" – zwraca uwagę pani Kazimiera.
Źródło: Radio ZET/Onet/brd24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET