Policja znalazła granatnik. Internauci: "Szymczyk lubi to", "to aby nie głośnik?"
Internauci okazali się bezlitośni. Po tym, jak małopolska policja zamieściła w mediach społecznościowych komunikat o odnalezionym w pustostanie granatniku, żartowali w komentarzach, że właścicielem broni jest nikt inny, jak były komendant główny Jarosław Szymczyk.
Małopolska policja zamieściła w poniedziałek w mediach społecznościowych komunikat. "Znaleziono granatnik. Poszukiwany właściciel" - czytamy na samym początku.
Policja znalazła granatnik. Szukają właściciela
Dalej policjanci wyjaśniają, że granatnik został znaleziony we wtorek w Chrzanowie. "Około godziny 12:30 na policję zadzwonił mężczyzna, który stwierdził, że w pustostanie na ul. Balińskiej znalazł zapieczętowany ręczny granatnik" - informują służby.
Mundurowi przekazali, że jest to broń współczesnej produkcji. Nie ujawniono jednak marki i modelu - jak dodano, "ze względu na prowadzone śledztwo i potrzebę analizy biegłego".
"Na miejsce przybyła wojskowa grupa saperska z Krakowa, która zabezpieczyła i zabrała przedmiot. W tym czasie policja wyłączyła część ulicy Balickiej z ruchu i zabezpieczyła rejon przyległy. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Chrzanowie. Trwa ustalanie pochodzenia broni" - podano w komunikacie.
Internauci nie mają litości. Sugerują, żeby spytać Jarosława Szymczyka
Pod komunikatem pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy, a internauci okazali się bezlitośni. Większość z odpowiedzi pod wpisem nawiązuje do byłego komendanta Jarosława Szymczyka.
"Pewnie komendant zostawił", "generał bazooka zgubił", "Jarosław Szymczyk lubi to", "a to na pewno granatnik? Sprawdźcie, czy nie jakiś głośnik", "właściciel już na emeryturze" - to tylko część komentarzy, które możemy przeczytać pod wpisem policji.
Źródło: Radio ZET
- "Z PiS nic nie zostanie". Ostrzeżenie z szeregów partii Kaczyńskiego
- "Macron nie mógł wymyślić nic lepszego, niż wywołanie trzeciej wojny światowej"
- Szokujący apel do Władimira Putina. Politycy chcą rosyjskiej pomocy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET