`

Wybuch gazu na Gubałówce. Pilny apel policji, wydano komunikat

2 min. czytania
26.02.2024 21:42
Obserwuj nas na Google

Komenda policji w Zakopanem prosi o kontakt wszystkich, którzy byli świadkami groźnego wybuchu gazu w wypożyczalni nart na Gubałówce. Wskutek eksplozji niemal całkowicie został zniszczony drewniany budynek. W zdarzeniu ucierpiała jedna osoba.

Zakopane wybuch gazu
fot. screen: KPP w Zakopanem

Do wybuchu gazu w wypożyczalni nart na Gubałówce doszło 13 lutego o poranku. Eksplozja rozsadziła drewnianą konstrukcję. Policjanci otrzymali zgłoszenie o wybuchu gazu w wypożyczalni nart w bezpośrednim sąsiedztwie popularnego deptaku.

Jak relacjonował rzecznik zakopiańskiej policji asp. Roman Wieczorek, „okazało się, że poszkodowana została jedna osoba, która po zdarzeniu oddaliła się w nieznanym kierunku”. - Mężczyzna trafił do zakopiańskiego szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej w związku z licznymi oparzeniami, jakich doznał. Strażacy przekazali, że najprawdopodobniej doszło do wybuchu nagrodzomadzonego w budynku gazu propan-butan, który był używany do ogrzewania – dodał Wieczorek.

Zakopane. Wybuch na Gubałówce. Policja szuka świadków

Okazuje się jednak, że do wyjaśniania przyczyn wybuchu potrzebne są dodatkowe relacje osób postronnych. Policja w Zakopanem wydała w tej sprawie w poniedziałek specjalny komunikat. "Wszelkie osoby, które znajdowały się w chwili zdarzenia na miejscu i były świadkami tego zajścia, prosimy o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Zakopanem za pośrednictwem e-maila: kpp@zakopane.policja.gov.pl. W treści wiadomości prosimy o wskazanie imienia i nazwiska, adresu zamieszkania, numeru pesel, a także telefonu kontaktowego" – czytamy.

Wcześniej policja informowała, że liczy na informacje poszkodowanego, którym okazał się mieszkaniec powiatu tatrzańskiego. Po wybuchu wydostał się z zawalonego budynku przy pomocy przypadkowego przechodnia. Oddalił się z miejsca zdarzenia, potem trafił do szpitala z licznymi poparzeniami.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/KPP w Zakopanem

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET