Policjanci zamieszani w handel narkotykami, wcześniej zabrali je dilerom. Skandal na Śląsku

2 min. czytania
16.01.2026 12:58
Obserwuj nas na Google

Czterej byli policjanci z komendy w Wodzisławiu Śląskim staną przed sądem w związku z przestępstwami narkotykowymi, a jeden z nich dodatkowo oskarżony jest o udział w grupie przestępczej. Jak ustalono w trakcie śledztwa, funkcjonariusze sprzedawali narkotyki rekwirowane w trakcie akcji przeciwko dilerom.

policjanci
fot. Lukasz Gdak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty postawiono oskarżonym policjantom.
  • Co ujawnili funkcjonariusze, którzy przyznali się do winy.
  • Jak policjanci weszli w posiadanie narkotyków. 

Skandal w policji. Policjanci oskarżeni o handel narkotykami

Akt oskarżenia, który został skierowany do sądu, obejmuje w sumie 13 osób, którym przedstawiono 114 zarzutów - wynika z informacji przekazanej w piątek PAP przez Izabelę Knapik z zespołu prasowego Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Policjantom zarzuca się głównie przestępstwa o charakterze narkotykowym, w tym wprowadzanie takich środków do obrotu, uczestnictwo w ich obrocie, a także przemyt. W przypadku niektórych oskarżonych przestępstwa te zostały popełnione ramach zorganizowanych grup przestępczych.

Mundurowi usłyszeli zarzuty z art. 231 par. 2 Kodeksu karnego, dotyczącego przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w związku z przestępstwami narkotykowymi. Jeden z funkcjonariuszy odpowie także za uczestnictwo w zorganizowanej grupie przestępczej. "Co do sposobu działania podejrzanych funkcjonariuszy, można wskazać przykład niezabezpieczenia podczas czynności wszystkich przedmiotów na miejscu zdarzenia (narkotyków), a następnie wprowadzenie ich do obrotu” - podała prok. Knapik.

W czasie prowadzenia śledztwa jeden z funkcjonariuszy przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył szczegółowe wyjaśnienia, ujawniając w nich okoliczności innych przestępstw, popełnionych wraz z innymi osobami. Następnie do popełnienia zarzucanych czynów w większości przyznał się także drugi z funkcjonariuszy policji. Dwóch funkcjonariuszy nie przyznało się. "Spośród dziewięciu oskarżonych, niebędących funkcjonariuszami policji, do popełnienia zarzucanych im czynów przyznało się czterech” - dodała prok. Knapik.

Redakcja poleca

"GW": policjanci zabierali narkotyki dilerom, potem sami nimi handlowali 

Według informacji przekazywanej przez prokuraturę mowa jest o znacznej ilości narkotyków - zarówno środków odurzających, jak i substancji psychotropowych. Przemycano je z Czech i Hiszpanii. 

Katowicka "Gazeta Wyborcza” podała, że czterej zamieszani w tę sprawę policjanci to podoficerowie z komendy w Wodzisławiu Śląskim, pracujący w sekcji zajmującej się zwalczaniem przestępczości narkotykowej. Jako funkcjonariusze operacyjni mieli świetne rozpoznanie środowiska dilerów oraz ich odbiorców. Według ustaleń "GW" podczas akcji zabierali im narkotyki, a potem sami je sprzedawali. Cała czwórka została zwolniona z policji. Na początkowym etapie śledztwa część podejrzanych było aresztowanych, jednak teraz wszyscy odpowiadają z wolnej stopy.

Źródło: Radio ZET/PAP/Gazeta Wyborcza

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET