`

Policyjny pościg za 15-latkiem na hulajnodze. Niepokojące ustalenia służb

2 min. czytania
19.09.2025 16:10
Obserwuj nas na Google

Koszalińska policja zatrzymała 15-latka, który swoją jazdą na hulajnodze elektrycznej stworzył poważne zagrożenie nie tylko dla siebie i pasażerki, ale również dla innych uczestników ruchu. "W trakcie szaleńczego manewru wjechał wprost pod nogi grupy pieszych, którzy musieli ratować się zejściem z chodnika" - informuje policja.

policja
fot. KMP w Koszalinie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wykroczenia popełnił 15-latek uciekając przed policją.
  • Dlaczego sprawa 15-latka trafi do sądu rodzinnego.
  • O co policja apeluje do rodziców w związku z tym zdarzeniem.

15-latek uciekał przed policją w Koszalinie. Stworzył realne zagrożenie

Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego, Zwycięstwa i Jedności. Policjanci zauważyli, że młody chłopak przewozi drugą osobę na hulajnodze i porusza się wzdłuż przejścia dla pieszych.

"Na sygnały dźwiękowe i świetlne radiowozu nie zareagował, przeciwnie – przyspieszył i próbował uciec. W trakcie szaleńczego manewru wjechał wprost pod nogi grupy pieszych, którzy musieli ratować się zejściem z chodnika. Ostatecznie ucieczka zakończyła się fiaskiem – policjanci w podjętym pościgu zatrzymali nastolatka" - przekazała nadkom. Monika Kosiec z koszalińskiej policji.

Kierującym okazał się 15-latek z Koszalina, któremu towarzyszyła rówieśniczka. Żadne z nich nie miało wymaganych uprawnień. Policja ustaliła, że maksymalna prędkość hulajnogi, którą poruszali się młodzi ludzie wynosi 90 km/h. "To niemal tyle, ile samochód poruszający się drogą krajową!" - zauważono w komunikacie.

Fot. KMP w Koszalinie

Policja podkreśla, że 15-latek dopuścił się szeregu wykroczeń:

  • zignorował sygnały do zatrzymania się,
  • przejeżdżał przez przejście dla pieszych,
  • przewoził pasażerkę w sposób niedozwolony,
  • kierował pojazdem mechanicznym bez uprawnień,
  • stwarzał realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Redakcja poleca

Policja apeluje do rodziców

Sprawa trafi teraz do sądu rodzinnego, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach wobec nieletniego. Policja apeluje do rodziców, by interesowali się tym, jak i czym poruszają się ich dzieci. Hulajnogi mają jasno określone przepisy – mogą jeździć tylko po wyznaczonych drogach, a ich prędkość nie powinna przekraczać 20 km/h.

"Ten wieczór mógł zakończyć się dramatem. Na szczęście interwencja policjantów zapobiegła nieszczęściu. Historia 15-latka powinna być przestrogą dla wszystkich młodych ludzi – brawura i lekkomyślność na drodze mają swoją cenę" - podkreśla w komunikacie nadkom. Monika Kosiec z KMP w Koszalinie.

Źródło: Radio ZET/KMP w Koszalinie

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET