Polska "atrakcyjna cenowo" w 2026 roku. Ten kierunek będzie turystycznym hitem
Rok 2025 był specyficzny dla turystyki. Zła pogoda w lipcu i sierpniu, a więc ścisłym sezonie, negatywnie wpłynęła na obłożenie w polskich ośrodkach wypoczynkowych. Część hoteli nadrobiła jednak straty już poza wakacjami, przyjmując gości m.in. w długie weekendy. O tym, jak branża turystyczna ocenia 2025 rok i co będzie działo się w następnych miesiącach, portal RadioZET.pl porozmawiał z Katarzyną Szkudlarek z firmy Sun and Snow.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki wpływ na sezon turystyczny w 2025 roku miała pogoda.
- Dlaczego Polacy decydują się na krótsze, częstsze wyjazdy.
- Które regiony i miejscowości były najpopularniejsze w 2025 roku.
- Jakie są przewidywania dotyczące trendów turystycznych na 2026 rok.
2025 rok udany dla turystyki. Pomorze Zachodnie na przodzie
Jeszcze na początku 2025 roku eksperci spekulowali, że zbliżające się miesiące mogą być rekordowe od czasu wybuchu pandemii COVID-19. Ich zapowiedzi zweryfikowała burzowa pogoda, która panowała przez większość sezonu szczytowego, a więc lipca i sierpnia. - Można powiedzieć, że 2025 roku był udany, chociaż oczekiwania wobec lipca były nieco wyższe. Niestety obciążeniem dla całej branży była pogoda. Na szczęście nadrobiliśmy to kolejnymi miesiącami. To jeden z lepszych sezonów, jeśli chodzi o wynajem krótkoterminowy - mówi portalowi RadioZET.pl Katarzyna Szkudlarek, przedstawicielka operatora najmu apartamentów Sun and Snow.
Eksperci mówią wprost, że Polacy nie wypoczywają już jedynie latem, tylko rozbijają urlopy na krótsze, ale częstsze wyjazdy na przestrzeni całego roku. - Polskie ośrodki wypoczynkowe są coraz lepiej rozwinięte i starają się jak najlepiej ugościć klienta. Oferują usługi na tym samym poziomie, co w zagranicznych kurortach. Ta dostępność sprawia, że turyści chętnie przyjeżdżają również poza sezonem - dodaje Katarzyna Szkudlarek.
W 2025 roku standardowo najpopularniejszymi kierunkami wśród Polaków było Morze Bałtyckie, góry oraz Mazury i Kaszuby. - Warto wyróżnić takie miejscowości, jak Świnoujście czy Kołobrzeg, jak i ogólnie region Pomorza Zachodniego - przekonuje ekspertka. W górach dominowały z kolei Karpacz, Białka Tatrzańska i Szczyrk.
2026 pod znakiem turystyki "slow"
Jak wyjaśnia Katarzyna Szkudlarek, rok 2026 może przynieść odwrót od wielkich kurortów na rzecz mniejszych, bliższych naturze miejscowości. Polacy coraz bardziej zwracają się ku turystyce "slow", a więc nastawionej na poznawanie lokalnej kultury i odpoczynek w zgodzie z przyrodą.
Jeśli chodzi o konkretne kierunki, które mogą przyciągnąć turystów w 2026 roku, to eksperci wskazują na woj. kujawsko-pomorskie. - Zastanawiamy się nad rozwinięciem oferty o Bydgoszcz i kilka innych miast pod kątem city breaków. Oczywiście cały czas rozwijamy naszą obecność nad morzem i w górach - tłumaczy przedstawicielka Sun and Snow.
Ci, którzy obawiają się wzrost cen w kurortach w 2026 roku, mogą odetchnąć z ulgą. W przyszłym roku operatorzy planują jedynie kosmetyczne korekty ofert. - Polska to jeden z najbardziej atrakcyjnych cenowo i najtańszych państw w Europie dla turystów - dodaje Katarzyna Szkudlarek.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET