"Polska głównym priorytetem Rosji". Zagraniczne media piszą wprost

2 min. czytania
24.11.2025 14:48
Obserwuj nas na Google

Francuski dziennik "Le Figaro" ocenia, że Polska od dwóch lat coraz silniej doświadcza działań rosyjskiej wojny hybrydowej. Gazeta zwraca uwagę na akty dywersji wymierzone w infrastrukturę kolejową oraz wskazuje na braki w koordynacji między służbami Ukrainy i partnerami w Unii Europejskiej.

fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania hybrydowe Rosja prowadzi przeciwko Polsce.
  • Dlaczego polskie służby mają trudności w przeciwdziałaniu rosyjskim operacjom.
  • Co oznacza delegowanie napastników spoza UE przez rosyjskie służby.
  • Które aspekty napięć wywołanych rosyjskimi ingerencjami zauważa Le Figaro.

"Le Figaro" o rosyjskich operacjach hybrydowych wymierzonych w Polskę

- Czy zmierzamy do przekroczenia krytycznego progu? Od dwóch lat Polska coraz bardziej doświadcza skutków wojny hybrydowej prowadzonej przez Moskwę poprzez naciski, ingerencje i nielegalne operacje - podkreśla "Le Figaro". Dziennik w poniedziałkowym wydaniu ocenił, że Polska stała się priorytetowym celem rosyjskich służb, a ich działania nasilają się.

Gazeta zaznacza, że choć polskie służby wywiadowcze odnotowały pewne sukcesy, to ostatnie akty dywersji pokazały systemowe niedociągnięcia. Sprawcy zostali szybko zidentyfikowani, ale zdołali uciec na Białoruś. Jeden z nich był wcześniej skazany przez sąd ukraiński. -Wydaje się, że ta sytuacja odsłania brak koordynacji między służbami ukraińskimi i ich zagranicznymi partnerami- pisze "Le Figaro".

Redakcja poleca

Rosyjscy napastnicy spoza UE. "Fakt bezprecedensowy"

Dziennik zauważa, że rosyjskie służby wydelegowały napastników, którzy nie są rezydentami na terenie Unii Europejskiej, co określa jako sytuację bez precedensu. Analityk Filip Bryjka z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych zwraca uwagę, że zwykle wybierane są osoby posiadające prawo pobytu w UE i mogące swobodnie się po niej poruszać.

Według francuskiego dziennika rosyjskie ingerencje wywołują napięcia społeczne w Polsce. Gazeta przywołuje sondaż wskazujący, że 54 proc. Polaków uważa, iż kraj nie jest przygotowany do obrony przed atakami hybrydowymi. -Jedność polityczna między Polską i Ukrainą pozostaje mocna mimo wszystko, ale może zachwiać się w każdym momencie- ocenia "Le Figaro".

Źródło: Radio ZET/Le Figaro 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET