"Gdyby Tusk powiedział, że przyjmie migrantów, Trzaskowski przegrałby wybory"
Pakt migracyjny i zapowiedź Donalda Tuska ws. implementacji jego zapisów były tematami dyskusji w najnowszym odcinku programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". - Mówimy, że nie będziemy brać udziału w tych elementach paktu o relokacji, ale zabezpieczamy głównie z własnych środków wschodnią granice Unii Europejskiej - przyznała Katarzyna Lubnauer z KO. - Gdyby Donald Tusk powiedział, że przyjmie imigrantów, Rafał Trzaskowski przegrałby wybory prezydenckie - odparł z kolei Marcin Horała z PiS.
- Pakt migracyjny i zapowiedź Donalda Tuska ws. implementacji jego zapisów były tematami dyskusji w najnowszym odcinku programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET"
- - Mówimy, że nie będziemy brać udziału w tych elementach paktu o relokacji, ale zabezpieczamy głównie z własnych środków wschodnią granice Unii Europejskiej - przyznała Katarzyna Lubnauer z KO
- - Gdyby Donald Tusk powiedział, że przyjmie imigrantów, Rafał Trzaskowski przegrałby wybory prezydenckie - odparł z kolei Marcin Horała z PiS
Pakt migracyjny? "Tusk nie da się ograć w KE"
Premier Donald Tusk został zapytany o pakt migracyjny podczas piątkowej konferencji prasowej z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Szef rządu zadeklarował, że w kwestii paktu migracyjnego Polska nie będzie implementowała jego przepisów w zakresie dotyczącym relokacji, jednak będzie "wspierać mechanizmy", które posłużą do ochrony przed nielegalną migracją.
Pakty migracyjny był również jednym z tematów dyskusji w najnowszym odcinku programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". Polityczki koalicji rządowej broniły słów premiera. - Donald Tusk nie da się ograć w Komisji Europejskiej, te zapisy paktu migracyjnego nie będą implementowane i takie jest nasze stanowisko - przekonywała Urszula Pasławska z PSL.
- Uważam, że dzisiaj jesteśmy w takiej sytuacji, że przyjęliśmy ogromna liczbę uchodźców z Ukrainy i powinniśmy być zwolnieni z przyjmowania kolejnych uchodźców, ale nie na zawsze - stwierdziła z kolei Dorota Olko z Lewicy. - Mówimy, że nie będziemy brać udziału w tych elementach paktu o relokacji, ale zabezpieczamy głównie z własnych środków wschodnią granice Unii Europejskiej - dodała zaś Katarzyna Lubnauer z KO.
Opozycja krytykuje rząd. "Słowa Tuska nic nie zmienią"
Krytycznie o słowach premiera wypowiedzieli się natomiast przedstawiciele opozycji. Zdaniem Bartłomieja Pejo "nie ma jakichkolwiek wyłączeń z udziału w pakcie migracyjnym". - Takie są fakty. To jest niemożliwe, mamy odpowiedź komisarza Brunnera. Albo będziemy przyjmować migrantów, albo będziemy płacić. Tu słowa Donalda Tuska nic nie zmienią - powiedział parlamentarzysta Konfederacji.
W podobnym tonie głos zabrał Marcin Horała. - Gdyby Donald Tusk powiedział, że przyjmie imigrantów, Rafał Trzaskowski przegrałby wybory prezydenckie, więc do wyborów będzie mydlenie oczu. Jak, nie daj Boże, wygra Rafał Trzaskowski, w ciągu miesiąca ruszy pakt migracyjny - oświadczył poseł PiS.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET