`

Polska ma zapłacić 5 tys. euro dziecku pary jednopłciowej. ETPCz podjął decyzję

2 min. czytania
02.07.2026 15:58
Obserwuj nas na Google

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) wydał w czwartek orzeczenia w dwóch sprawach dotyczących odmowy zarejestrowania przez Polskę zagranicznych aktów urodzenia dzieci par jednopłciowych. Jedną sprawę oddalono, z kolei w drugiej uznano, że polskie władze naruszyły prawo dziecka. Nakazano wypłacić mu 5 tys. euro zadośćuczynienia.

Trybunał
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Polska odmówiła uznania aktu urodzenia dzieci par jednopłciowych.
  • Jakie konsekwencje miała odmowa uznania aktu urodzenia dla dziecka A.P. i E.K.
  • Co orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie polskich aktów urodzenia.

Odmowa uznania przez Polskę aktów urodzenia dzieci par jednopłciowych

Pierwsza sprawa dotyczyła polskiej obywatelki określonej jako A.P., która mieszka w Wielkiej Brytanii wraz ze swoją partnerką E.K., również Polką. W 2014 r. A.P. urodziła R.P. Akt urodzenia dziecka wydał brytyjski urząd. W dokumencie A.P. wpisano jako matkę, a E.K. - partnerkę. Para wniosła o wydanie w Polsce dokumentu z takimi samymi danymi, ale urząd stanu cywilnego w Myszkowie w sierpniu 2015 r. odmówił. Uzasadniono, że w polskim systemie prawnym nie można wydać dokumentu, w którym jako rodziców dziecka można by wpisać dwie kobiety.

Redakcja poleca

Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podtrzymał decyzję urzędu. Para zaskarżyła sprawę w grudniu 2018 r. do ETPCz. W komunikacie ETPCz po wydaniu wyroku podkreślono, że władze, odmawiając uznania prawnego stosunku rodzicielskiego z dzieckiem, który został ustalony za granicą, nie wzięły w wystarczający sposób pod uwagę dobra polskiego dziecka. Trybunał uznał, że Polska naruszyła prawo do poszanowania życia prywatnego dziecka, zapisane w art. 8 Europejskiej konwencji praw człowieka. Tym samym kraj złamał również art. 14, mówiący o zakazie dyskryminacji. Nakazał wypłacić poszkodowanemu dziecku 5 tys. euro zadośćuczynienia.

ETPCz rozpatrywał w czwartek podobną sprawę

Decyzja polskiego urzędu miała wpływ na tożsamość dziecka, które czuje się Polakiem, spędza w Polsce dużo czasu, a pierwszym językiem rodziny jest polski – podkreślono w komunikacie Trybunału. Zaznaczono, że odmowa zarejestrowania aktu urodzenia uniemożliwiła R.P. uzyskanie polskich dokumentów tożsamości i postawiła tę osobę w sytuacji niepewności prawnej.

ETPCz rozpatrywał też w czwartek podobną sprawę, w której biologiczna matką dziecka jest obywatelką Wielkiej Brytanii, a jej partnerka – obywatelką Polski. Polski urząd odmówił zarejestrowania dziecka pary na podstawie brytyjskich dokumentów. Trybunał oddalił sprawę, uznając, że nie złożono dokumentów o uznanie polskiego obywatelstwa dziecka, rodzina na stałe mieszka w Wielkiej Brytanii. Tam też relacja rodziców i dziecka jest uznawana.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET