Obserwuj w Google News

Polska poderwała myśliwce. Dowództwo ujawnia, co działo się nad naszym niebem

2 min. czytania
30.10.2025 10:53

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że zakończono operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej. Działania te były reakcją na kolejne uderzenia Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. W najnowszym komunikacie podkreślono, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. 

fot. Wojciech Strozyk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie kraje uczestniczyły w operacji zapewnienia bezpieczeństwa nad Polską.
  • Dlaczego Polska poderwała myśliwce do działania.
  • Co towarzyszyło podjęciu prewencyjnych kroków przez polskie siły zbrojne.
  • Które systemy osiągnęły stan najwyższej gotowości po rosyjskim ataku.

Dowództwo dziękuje sojusznikom z NATO

W komunikacie opublikowanym na platformie X  Dowództwo Operacyjne RSZ podziękowało sojusznikom z NATO za wsparcie w zapewnieniu bezpieczeństwa na polskim niebie. W operacji uczestniczyły m.in. Królewskie Norweskie Siły Powietrzne, Siły Powietrzne Hiszpanii i Tureckie Siły Powietrzne, a także Bundeswehra, która wsparła działania samolotu oraz systemu Patriot.

W komunikacie podziękowano również dowództwu NATO AIRCOM i sojuszniczym siłom powietrznym za współpracę przy koordynacji działań.

Redakcja poleca

Polska poderwała myśliwce po rosyjskim ataku

Wcześniej Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych  wydało specjalny komunikat, w którym poinformowało o rozpoczęciu operowania polskiego i sojuszniczego lotnictwa w odpowiedzi na rosyjski atak na Ukrainę.

W oświadczeniu wyjaśniono, że w związku z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na cele na terytorium Ukrainy poderwano dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości.

Działania miały charakter prewencyjny

Wojsko zaznaczyło, że podjęte kroki miały charakter prewencyjny. Sytuacja była cały czas monitorowana, a polskie lotnictwo pozostawało w gotowości do błyskawicznej reakcji. To kolejna taka sytuacja w ostatnich miesiącach, gdy Polska reaguje na rosyjskie ataki na Ukrainę, podnosząc gotowość bojową wschodniej części kraju.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET