Polska poderwała myśliwce. Nocny komunikat Dowództwa Operacyjnego
W nocy z 20 na 21 lipca Rosja przeprowadza kolejny zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. W odpowiedzi Polska poderwała samoloty wojskowe i postawiła w stan gotowości systemy obrony powietrznej. Alarm podniesiono również w Kijowie, Charkowie i Sumach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęła Polska w odpowiedzi na rosyjski ostrzał?
- Dlaczego polskie lotnictwo i systemy obronne są w stanie gotowości?
- Co dzieje się w Kijowie w wyniku rosyjskich ataków?
- Które ukraińskie miasta zostały zaatakowane przez Rosję?
Polska reaguje na rosyjski ostrzał
W nocy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało komunikat o natychmiastowym wszczęciu procedur mających na celu wzmocnienie ochrony polskiej przestrzeni powietrznej. "Lotnictwo dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przeprowadza zmasowany ostrzał rakietowy terytorium Ukrainy" – przekazano w oficjalnym oświadczeniu.
W związku z tym rozpoczyna się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa, a systemy obrony i rozpoznania radiolokacyjnego osiągają najwyższy stopień gotowości. Celem działań jest ochrona granic RP i bezpieczeństwa obywateli, szczególnie na terenach przyległych do Ukrainy.
Kijów pod ostrzałem. Drony nad centrum miasta
Z relacji dziennikarzy wynika, że atak na Kijów trwa bez przerwy od godzin nocnych. – Wyraźnie słychać dźwięk krążących nad miastem shahedów. Doszło do kilku potężnych eksplozji w centrum – relacjonuje Piotr Kaszuwara, współpracownik Onetu obecny na miejscu.
Rosja zaatakowała również inne miasta – Charków, Sumy, a także cele w głębi kraju. Z Morza Czarnego Rosjanie wystrzeliwują kolejne rakiety Kalibr, a w powietrzu krążą rosyjskie bombowce.
TVP: Kijów zaatakowany przez 50 dronów
– W Kijowie nieustannie słychać eksplozje i warkot silników dronów. Rosjanie użyli co najmniej 50 bezzałogowców, wykorzystano również rakiety – raportuje Mateusz Lachowski, korespondent wojenny Telewizji Polskiej.
Zmasowany atak trwa na całej Ukrainie, a służby alarmowe są w pełnej gotowości.
Charków w ogniu. Mer miasta apeluje o ostrożność
– Rozpoczął się zmasowany atak powietrzny na Charków. Wrogie drony bojowe zbliżają się do miasta – poinformował Igor Terechow, mer Charkowa.
Mieszkańcy są proszeni o zachowanie szczególnej ostrożności, schodzenie do schronów i nieopuszczanie bezpiecznych miejsc. Na miejscu działają służby ratunkowe i systemy obrony przeciwlotniczej.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET