"Polska stolica uzdrowisk" zniszczona. Woda nie oszczędziła kurortów nad Bałtykiem
Załamanie pogodowe w pierwszej połowie stycznia doprowadziło m.in. do sztormów na Bałtyku. Ostrzeżenie 3. stopnia przed wezbraniem wód zostało wydane dla całego polskiego Wybrzeża. Teraz zaczęło się podsumowywanie szkód w nadbałtyckich kurortach. Wzburzona woda uszkodziła m.in. mola w Kołobrzegu i Sopocie.
- W pierwszej połowie stycznia nad polskim Wybrzeżem szalały niebezpieczne sztormy
- Wzburzona woda spowodowała uszkodzenia molo w Kołobrzegu i Sopocie
- Pomimo uszkodzeń wywołanych przez sztorm, władze Kołobrzegu i Sopotu zapewniają, że zniszczenia nie są poważne
Sztorm uszkodził molo w Kołobrzegu
W pierwszej połowie stycznia cala Polska mierzyła się niezwykle trudnymi warunkami atmosferycznymi. Silny wiatr dotarł również nad Bałtyk, gdzie doszło do gwałtownego wzrostu poziomu wód i sztormów. Sytuacja była na tyle poważna, że Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zdecydował się wydać najwyższe 3. zagrożenie przed wezbraniem wód dla polskiego Wybrzeża.
Niestety sztormy przyniosły liczne szkody w nadmorskich kurortach. Ucierpiał m.in. Kołobrzeg, gdzie wzburzona woda uszkodziła kultowe molo. - Cofka wepchnęła wodę w głąb lądu i było trochę wody na bulwarach i w porcie rybackim. Jeśli chodzi o straty to zmyło nam z plaż podesty dla osób niepełnosprawnych - w kilku miejscach. Na samym molo, na głowicy (czyli na samym końcu) pojawiły się pęknięcia i ubytki betonu. Szkody zostały zgłoszone do ubezpieczyciela. Zniszczona została tez jedna zabawka dla dzieci posadowiona na plaży - mówi portalowi RadioZET.pl rzecznik prasowy miasta Kołobrzeg Michał Kujaczyński. Władze "polskiej stolicy uzdrowisk" zapewniają, że uszkodzenia nie są poważne.
Wzburzona woda dotarła do Sopotu
Sztormy wystąpiły nie tylko w woj. zachodniopomorskim, ale także na Pomorzu. Wysokie fale napędzane silnym wiatrem nie oszczędziły molo w Sopocie. "Wzburzone morze w Sopocie zabrało część plaży i pojedyncze deski z dolnych pomostów molo, główna część jest bezpieczna. Zamknięta jest marina i głowica. Bardzo mocno wieje, uważajcie na siebie proszę" - informuje prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim.
Molo w Sopocie, podobnie jak te w Kołobrzegu, będzie wymagało naprawy. Na szczęście uszkodzenia nie są poważne. "Jak wynika z oceny przeprowadzonej przez inspektora nadzoru budowlanego, ostatni sztorm nie uszkodził drewnianych pali konstrukcji nośnej sopockiego molo. Pozostałe elementy stałych konstrukcji dolnych pomostów noszą ślady niewielkich uszkodzeń - sztormowe fale wyrwały kilka desek. Na dolnym pomoście od strony północnej żywioł uszkodził trzy legary i zniszczył balustradę na długości około 6 metrów. Naprawy wymaga także ok. 4-metrowy odcinek stalowej ramy spinającej belki odbojowe" - informuje portal wspolnota.pl.
Źródło: Radio ZET/ wspolnota.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET