"Polska wiodącą siłą militarną w Europie". Kolejne wyrzutnie HOMAR-K już w kraju
Kolejnych 18 modułów wyrzutni HOMAR-K już w Polsce - poinformował w piątek na portalu X wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. To kolejna dostawa wykonana przed założonym terminem - dodał. "Economist" ocenił z kolei, że Polska, która przeznacza na obronność największy procent PKB spośród państw NATO, stała się wiodącą siłą militarną w Europie.
- 18 modułów wyrzutni HOMAR-K trafiło do Polski - poinformował w piątek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz
- Homar-K to jeden z najważniejszych programów modernizacyjnych polskiej artylerii - są to zakupione w Korei Południowej wyrzutnie rakiet K239 Chunmoo
- "Economist" ocenił, że Polska, która przeznacza na obronność największy procent PKB spośród państw NATO, stała się wiodącą siłą militarną w Europie
18 modułów wyrzutni HOMAR-K. Szef MON: Kolejna dostawa przed założonym terminie"
Jak poinformował Kosiniak-Kamysz, zanim dostarczone moduły trafią do jednostek Wojska Polskiego, zostaną one zintegrowane z podwoziem Jelcza w Hucie Stalowa Wola. "To kolejna dostawa wykonana przed założonym terminem" - dodał.
Homar-K to jeden z najważniejszych programów modernizacyjnych polskiej artylerii - są to zakupione w Korei Południowej wyrzutnie rakiet K239 Chunmoo, montowane na polskich ciężarówkach Jelcza; łącznie zamówiono 290 wyrzutni, z których kilkadziesiąt już jest wdrażanych do służby w jednostkach artylerii rakietowej Wojska Polskiego.
Wyrzutnie HOMAR-K w Polsce
Homar-K to konstrukcje podobne do amerykańskich wyrzutni HIMARS, z sukcesami wykorzystywane przez broniących się przed Rosją Ukraińców. Podobnie jak HIMARSy, Homary-K mogą strzelać różnymi typami rakiet, w tym rakietami balistycznymi o zasięgu nawet ok. 300 km.
W listopadzie 2022 roku ówczesny szef MON Mariusz Błaszczak podpisał umowę o wartości 3,55 mld dolarów z koreańskim koncernem Hanwha Aerospace na dostawę 218 wyrzutni z pakietem szkoleniowym i logistycznym oraz zapasem amunicji. Łącznie Wojsko Polskie ma otrzymać 288 wyrzutni; dostawy mają potrwać do 2027 roku. Ponadto dostarczone mają zostać dwie dodatkowe wyrzutnie na użytek szkoleniowy.
"Economist": Polska to wiodąca siła w Europie
"Economist" ocenił, że Polska, która przeznacza na obronność największy procent PKB spośród państw NATO, stała się wiodącą siłą militarną w Europie, ale jej priorytetem wciąż jest utrzymanie zaangażowania USA w obronę kontynentu. "Minęły wieki, odkąd Polska była ostatnio wielką potęgą zbrojną, ale skrzydlaci husarze powrócili. W 2014 roku, gdy Rosja zajęła Krym, polskie siły zbrojne były 9. pod względem wielkości w NATO. Dziś są 3., po USA i Turcji. Podwoiły też swój stan osobowy do ponad 200 tys." - napisała gazeta.
"Ich budżet potroił się w ujęciu realnym do 35 mld dolarów, a w Europie tylko Wielka Brytania, Francja i Niemcy wydały więcej. Jako procent PKB, Polska jest zdecydowanie na czele" – wyliczyli autorzy artykułu.
Brytyjski tygodnik stawia pytanie, czy biorąc pod uwagę postępy rosyjskiej armii na Ukrainie i niepewność co do zaangażowania nowego prezydenta USA Donalda Trumpa w obronę Europy, Polska może stać się "nową wschodnią kotwicą bezpieczeństwa" na kontynencie?
Trump chce, by NATO podniosły wydatki na obronność
Trump sugerował, że kraje NATO powinny podnieść wydatki na obronność do 5 proc. PKB. Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że Polska jest jedynym krajem Sojuszu, który już planuje taki wzrost. Według niego, w 2024 roku przeznaczono na ten cel 4,1 proc., a w tym roku odsetek powiększy się do 4,7 proc. "Zrobiliśmy to, czego oczekuje pan Trump”, a Polska może być „mostem pomiędzy UE a USA" – ocenił.
Brytyjski tygodnik zaznaczył w tym kontekście, że dzięki stosunkowo szybkiemu wzrostowi gospodarczemu, prawie 3 proc. w ubiegłym roku, Polska być może nie będzie musiała ciąć wydatków w innych obszarach, w przeciwieństwie do innych krajów NATO.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET