`

Pomorze domaga się przeniesienia tej spółki z Warszawy. Rozmowy trwają

2 min. czytania
20.10.2025 13:39
Obserwuj nas na Google

Samorządowcy z Pomorza zabiegają o to, by przenieść siedzibę spółki Polskie Elektrownie Jądrowe z Warszawy do Gdańska. Jak ustaliło Radio ZET, w tej sprawie trwają już intensywne rozmowy z ważnymi politykami na szczeblu centralnym. To właśnie na Pomorzu, w gminie Choczewo, powstaje pierwsza polska elektrownia atomowa, więc jest czymś naturalnym, by spółka będąca jej inwestorem też się tu mieściła - podkreślają samorządowcy.

Polskie Elektrownie Jądrowe
fot. Karol Makurat/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Pomorze oczekuje kompensat po utracie spółek Skarbu Państwa.
  • Jakie korzyści Pomorze widzi w przeniesieniu siedziby PEJ na swój teren.
  • Dlaczego Gdańsk jest uważany za idealne miejsce dla siedziby PEJ.
  • Które osoby wyraziły poparcie dla przeniesienia siedziby PEJ na Pomorze.

Samorządowcy chcą przeniesienia siedziby spółki PEJ z Warszawy na Pomorze

O tym, że takie rozmowy trwają, mówi w rozmowie z Radiem ZET marszałek województwa Mieczysław Struk. Zaznacza, że województwo pomorskie zostało w ostatnich latach pozbawione dwóch kluczowych spółek Skarbu Państwa. - Dzisiaj obraz po decyzjach rządu Zjednoczonej Prawicy jest taki, że Lotos jest wchłonięty przez Grupę Orlen, Energa również. Ta sytuacja każe nam myśleć o tym, że powinniśmy jako Pomorzanie oczekiwać kompensat. Na przykład takich polegających na tym, że część firm z branż energetycznych powinna być ulokowana na Pomorzu i być dla tego regionu bazą podatkową - mówi Radiu ZET marszałek województwa pomorskiego.

Zdaniem Mieczysława Struka czymś absolutnie naturalnym byłoby przeniesienie siedziby państwowej spółki odpowiedzialnej za prowadzenie projektu elektrowni jądrowej właśnie na Pomorze. - To właśnie tam, w Warszawie, zatrudniono już ponad 450 osób. A my uważamy, że Polskie Elektrownie Jądrowe powinny mieć siedzibę u nas, i tutaj powinny dawać zatrudnienie i płacić podatki. Po utracie Lotosu widzimy jak ogromny odpływ kadry menadżerskiej u nas nastąpił, jest więc jasne, że lokalizacja spółki PEJ na Pomorzu będzie oznaczać, że pojawi się nowa kadra i związane z jej pojawieniem się wpływy z podatków - dodaje marszałek Struk.

Mieczysław Struk zdradził w rozmowie z Radiem ZET, że pomysł przeniesienia siedziby PEJ z Warszawy na Pomorze spotkał się już z przychylnością premiera Donalda Tuska. Zdaniem marszałka, spółka powinna mieć swoją siedzibę w stolicy województwa. - Gdańsk jest absolutnie do tego predestynowany ze względu na swoją wielkość, prestiż, siłę ekonomiczną czy choćby bliskość portu - podkreśla marszałek województwa pomorskiego.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET