`

Porozumienie Dudy z MSZ. "Prezydent poczuł powagę sytuacji"

2 min. czytania
25.02.2025 19:10
Obserwuj nas na Google

- Wnioskuje po wypowiedzi prezydenta, że poczuł powagę sytuacji i nie tylko ja, ale i wszyscy ci nominowani ambasadorowie, będą mu za to wdzięczni - powiedział wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna w "Popołudniowym Gościu Radia ZET". W ten sposób odniósł się do słów Andrzeja Dudy, który w poniedziałek zapowiedział porozumienie z MSZ w sprawie ambasadorów.

Andrzej Duda
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna skomentował w Radiu ZET słowa Andrzeja Dudy o porozumieniu z MSZ w sprawie ambasadorów
  • - Jeśli prezydent zapowiedział, że będzie postępował i podpisywał nominacje zgodnie z tym jako to przebiega wedle prawa i zatwierdzi te nominacje, to będzie to uskrzydlające dla nas - powiedział Szejna
  • Wiceszef MSZ, pytany o powody zmiany stanowiska prezydenta, odpowiedział, że to efekt rozmów resortu z kancelarią Andrzeja Dudy

Porozumienie MSZ z prezydentem?

We wtorek "Popołudniowym Gościem Radia ZET" był Andrzej Szejna. Wiceminister spraw zagranicznych z Nowej Lewicy był pytany przez Beatę Lubecką m.in. o kwestię ambasadorów. W poniedziałek prezydent Andrzej Duda poinformował o porozumieniu z MSZ w tej sprawie.

- Jeśli prezydent zapowiedział, że będzie postępował i podpisywał nominacje zgodnie z tym, jak to przebiega wedle prawa i zatwierdzi te nominacje, to będzie to uskrzydlające dla nas - skomentował Szejna.

Redakcja poleca

Klich ambasadorem? Szejna w Radiu ZET: Trzeba pytać prezydenta

Wiceszef MSZ był dopytywany o powody takiej zmiany w podejściu prezydenta do mianowania ambasadorów. -  Kropla drąży skałę, rozmowy czy ministra Sikorskiego, czy resortu z Kancelarią, a także fakt, że jesteśmy w poważniej sytuacji międzynarodowej - tłumaczył Szejna. - Wnioskuję po wypowiedzi prezydenta, że poczuł powagę sytuacji i nie tylko ja, ale i wszyscy ci nominowani ambasadorowie, będą mu za to wdzięczni - dodał.

Szejna był pytany także o to, czy Bogdan Klich zostanie ambasadorem w USA. Obecnie kieruje tam polską ambasadą jako chargé d'affaires. -  Kropka nad i leży po stronie pana prezydenta. Trzeba jego o to pytać, ja mam takie odczucie, że prezydent widząc to, co się dzieje na świecie, chce wzmocnić naszą dyplomację - odpowiedział wiceszef MSZ.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET