Poruszenie w sieci po kondolencjach Andrzeja Dudy. "Głęboko niestosowne"
Prezydent Andrzej Duda złożył kondolencje po tragicznej śmierci prezydenta Iranu Ebrahima Raisiego, który wraz z delegacją rządową zginął w katastrofie śmigłowca. Duda powiązał tę tragedię z katastrofą smoleńską, co spotkało się z falą krytyki w Polsce.
Duda opublikował kontrowersyjny wpis po śmierci prezydenta Iranu
Andrzej Duda złożył nietypowe kondolencje po śmierci prezydenta Iranu. Ebrahim Raisi zginął w poniedziałek z całą załogą śmigłowca, który rozbił się w pobliżu Dżolfy w irańskiej prowincji Azerbejdżan Wschodni. W konwoju znajdowały się trzy helikoptery, dwa z nich bezpiecznie wróciły. Raisi wracał z ceremonii otwarcia tamy na rzece Araks na granicy Iranu i Azerbejdżanu. Wśród ofiar byli przedstawiciele delegacji rządowej, w tym szef MSZ Hossein Amirabdollahian
"Polacy, doświadczeni katastrofą polskiego samolotu w Smoleńsku, znają uczucie szoku i pustki, jakie w ludzkich sercach i w państwie pozostaje po nagłej utracie elity politycznej; ze szczególnym zrozumieniem łączymy się z bliskimi ofiar i narodem irańskim w modlitwie i żalu" - napisał w serwisie X prezydent Andrzej Duda.
Zaznaczył, że "niewiele narodów ma w swojej historii takie tragiczne karty". Takie powiązanie obu tragedii nie przeszło w Polsce bez echa.
Zadziwiające kondolencje Dudy doczekały się mocno krytycznych komentarzy. "Dzisiejsze miłe wspomnienie rzeźnika Teheranu przez Dudę i powiązanie jego śmierci z katastrofą smoleńską jest przykładem nie tylko jego mankamentów intelektualnych, ale i ciągot w stronę władców autorytarnych. PAD chciał być ajatollahem, ale mu nie wyszło" – ocenił poseł KO Roman Giertych.
W ocenie generała Piotra Pytla prezydent "daje w pysk tysiącom ofiar irańskiego, państwowego aparatu opresji, a porównaniem z katastrofą smoleńską, także wszystkim Polakom".
"Zginął irański zbrodniarz. Rozumiem, że prezydent RP musi wyrazić żal i złożyć kondolencje. Ale rozpisywanie się w tej sprawie i wplątywanie wątku smoleńskiego jest głęboko niestosowne" – analizuje Bartosz Wieliński z "Gazety Wyborczej", były korespondent RP w Niemczech.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET