Porwanie mężczyzny w centrum Poznania. Kuriozalny finał poszukiwań
Porwanie mężczyzny w centrum Poznania i duża mobilizacja policji. Wszystko wydarzyło się w połowie listopada. Śledczy dotarli do uczestników tego zdarzenia, którzy się znają. Okazało się, że powodem porwania były porachunki finansowe. Dwie osoby trafiły już do aresztu.
Policjanci z Poznania ustalili dokładny przebieg porwania mężczyzny, do którego doszło 13 listopada na al. Marcinkowskiego w centrum miasta. Początkowo mundurowi nie dysponowali wieloma informacjami dotyczącymi porwanego mężczyzny oraz sprawców. Przez dwa dni śledczy prowadzili intensywne działania operacyjne, dzięki którym udało się zidentyfikować wszystkich uczestników zdarzenia oraz motyw porwania 35-latka.
Okazało się, że tłem w tej sprawie były porachunki finansowe pomiędzy tymi mężczyznami. 35-latek w trakcie czynności nie chciał rozmawiać z policjantami o tym zdarzeniu
Policjanci zatrzymali już dwóch mężczyzn z czterech poszukiwanych osób, które były zamieszane w tę sprawę. Zatrzymania dokonano we Wrocławiu. Mężczyźni usłyszeli zarzut pozbawienia wolności i zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące.
Porwanie mężczyzny w centrum Poznania. Poszło o pieniądze
Śledczy wciąż prowadzą poszukiwania dwóch pozostałych osób. "Policjanci ich zidentyfikowali i zapewniają, że ich zatrzymanie jest tylko kwestią czasu" - napisała w komunikacie mł. asp. Marta Mróz, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Funkcjonariusze prowadzą odrębne postępowanie w sprawie oszustw metodą na BLIK. Policjanci podejrzewają, że wszyscy mężczyzny zamieszani w porwanie mogą mieć swój udział w oszustwach.
Źródło: Radio ZET/Policja
- Czołówka na drodze krajowej. Nie było szans na ratunek. W akcji LPR
- "Paragony grozy" na jarmarku w Poznaniu. Cena za szaszłyk zwala z nóg
- "Rozpłakał się pod koniec przesłuchania". Ujawniono szczegóły morderstwa w Puszczykowie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET