Porwanie w biały dzień i na oczach świadków. Policja pokazała nagranie
42-latek z Olkusza został porwany w biały dzień. Jak ustalili śledczy, za całym zdarzeniem stoi jego partnerka. Mężczyzna został odnaleziony przez policję, podobnie jak podejrzani o porwanie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do porwania mieszkańca Olkusza.
- Co ujawniły nagrania monitoringu w sprawie porwania.
- Które osoby zostały zatrzymane w związku z porwaniem.
Olkusz. Mężczyzna został porwany w centrum miasta, jest nagranie
Porwanie mieszkańca Olkusza miało miejsce w piątek w godzinach popołudniowych, a o wszystkim powiadomiły służby postronne osoby. "Napastnicy działali zdecydowanie – podjechali autem, a następnie wciągnęli go do środka. Pojazd natychmiast odjechał" - relacjonują małopolscy policjanci.
Zdarzenie zostało nagrane przez kamery monitoringu. Film z zajścia został niezwłocznie przekazany policji, co ułatwiło zarówno znalezienie mężczyzny, jak i jego prawdopodobnych porywaczy.
Zaskakujący finał sprawy. Porwany mężczyzna wpadł na kradzieży
Do ustalenia tożsamości pokrzywdzonego doszło tego samego dnia. W sobotę funkcjonariusze dotarli z kolei do osób, które mogły mieć związek z tym porwaniem. Jak mówiła w rozmowie z TVN24 Anna Zbroja-Zagórska z biura prasowego małopolskiej policji, mundurowi dowiedzieli się, że widoczny na nagraniu pojazd przekroczył granice Małopolski i znalazł się na Śląsku.
"Zatrzymano trzy osoby - dwóch mężczyzn i kobietę - byłą partnerkę pokrzywdzonego. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyznom zarzutów bezprawnego pozbawienia wolności, zgodnie z art. 189 Kodeksu karnego. Decyzją prokuratora zastosowano wobec nich środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym. Kobieta, po przesłuchaniu, została zwolniona" - relacjonują policjanci.
42-letni mężczyzna został odnaleziony cały i zdrowy na terenie powiatu pruszkowskiego. Jak podaje policja, wpadł podczas kradzieży alkoholu.
Źródło: Radio ZET/Małopolska Policja/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET